WSA oddalił skargę Profeto ws. zwrotu 66 mln zł
WSA oddalił skargę Profeto na zwrot ponad 66 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości. ENA Romanowskiego pozostaje w mocy, a wniosek o ekstradycję Ziobry trafił do USA 25 sierpnia.
Polski polityk i prawnik, doktor nauk prawnych, współzałożyciel Prawa i Sprawiedliwości i obecny prezes tej partii. Od 1997 r. sprawuje mandat posła na Sejm; w latach 2006–2007 był prezesem Rady Ministrów, a w latach 2020–2022 i ponownie w 2023 r. wiceprezesem Rady Ministrów.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
WSA oddalił skargę Profeto na zwrot ponad 66 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości. ENA Romanowskiego pozostaje w mocy, a wniosek o ekstradycję Ziobry trafił do USA 25 sierpnia.
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
W 2019 r. zwrócił się do Zbigniewa Ziobry o zakazanie kandydatom Solidarnej Polski korzystania ze środków Funduszu Sprawiedliwości podczas kampanii wyborczej.
Uczestniczył w rozmowach i ustaleniach dotyczących przygotowania inwestycji spółki Srebrna, które ujawniono na nagraniach opublikowanych w 2019 r.
Jarosław Kaczyński zapowiedział, że PiS złoży projekt powołania niezależnej od polityków „komisji zaufania publicznego” do zbadania sprawy Zondacrypto. Według Kaczyńskiego komisja miałaby m.in. prawo wzywania osób, zwracania się do organów ścigania oraz działać na rzecz odzyskania pieniędzy przez poszkodowanych.
Prezes PiS odrzucił próby wiązania jego partii ze sprawą Zondacrypto i stwierdził, że ugrupowanie nie ma z nią nic wspólnego.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, wezwał do udziału w proteście „Murem za Obajtkiem” przed planowanym przesłuchaniem Daniela Obajtka w prokuraturze i przedstawił postępowanie wobec niego jako polityczne represje. Apel dotyczył m.in. sprawy usług detektywistycznych zamówionych przez Orlen.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, bronił Mariusza Błaszczaka, twierdząc, że były minister miał pełne prawo ujawnić fragmenty zarchiwizowanych dokumentów i nie złamał prawa, a samo postawienie mu zarzutów ocenił jako bezpodstawne.
Po ponownym wszczęciu śledztwa Kaczyński odrzucił sugestię przestępczego charakteru działań związanych z inwestycją, wskazując, że budowa pozostawała w sferze planów i że podejmowane działania były - według jego oceny - zgodne z prawem handlowym; deklarował również, że stawi się na wezwanie prokuratury.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, bronił Karola Nawrockiego po ujawnieniu sprawy, oceniając, że nie doszło do niczego niewłaściwego i że korzystanie z lokalu instytucji mogło być uzasadnione wykonywaniem obowiązków służbowych oraz kwarantanną.
Prezes PiS powiedział, że sam nie ma prawa usunąć Czarneckiego z partii, ale jeśli informacje zostaną potwierdzone, sprawą może zająć się sąd partyjny.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ocenił decyzję PKW o odrzuceniu sprawozdania jako nieuzasadnioną i naruszającą zasadę równości oraz zaapelował do sympatyków partii o wsparcie jej darowiznami.
Dzień po ujawnieniu listu z 26 sierpnia 2019 r. do Zbigniewa Ziobry Jarosław Kaczyński powiedział, że nie pamięta wysłania tego pisma i nie może potwierdzić tego na 100 proc.; jednocześnie dopuszczał, że list mógł zostać wysłany.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił wszczęcie śledztwa dotyczącego Macieja Wąsika jako działanie wymierzone w przeciwników politycznych.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, przedstawiał sprawę jako ograniczony przestępczy proceder pojedynczych osób i odrzucał określanie jej jako szerokiej afery, podkreślając, że państwowe służby same wykryły nieprawidłowości.
W liście do Zbigniewa Ziobry dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zwrócił się o zakazanie kandydatom Solidarnej Polski korzystania ze środków Funduszu podczas kampanii wyborczej oraz o wstrzymanie przekazywania im środków w tym okresie.