Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział, że nie ma powodów, aby nie wierzyć Michałowi Moskalowi, iż podczas spotkania na Ibizie nie poruszano sprawy poprawek do ustawy o kryptoaktywach. Ocenił poprawki przygotowane przez Janusza Kowalskiego i podpisane przez Moskala jako niekorzystne dla Zondacrypto, ponieważ miały tworzyć podstawy do konkurencji polskich firm. Poinformował, że Moskal przedstawił pierwszą wersję pisemnych wyjaśnień, ale kierownictwo oczekuje jeszcze szczegółów. Podkreślił, że Moskal sam zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym.
O polityku
Polski polityk i prawnik, doktor nauk prawnych, współzałożyciel Prawa i Sprawiedliwości i obecny prezes tej partii. Od 1997 r. sprawuje mandat posła na Sejm; w latach 2006–2007 był prezesem Rady Ministrów, a w latach 2020–2022 i ponownie w 2023 r. wiceprezesem Rady Ministrów.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
Powiązane sprawy
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Wypowiedzi Kaczyńskiego i Jabłońskiego o kontrmanifestantach
Podczas miesięcznicy smoleńskiej 10 sierpnia 2025 r. nazwał kontrmanifestantów „śmieciami”, za co Komisja Etyki Poselskiej udzieliła mu nagany.
Jarosław Kaczyński i projekt dwóch wież Srebrnej
Uczestniczył w rozmowach i ustaleniach dotyczących przygotowania inwestycji spółki Srebrna, które ujawniono na nagraniach opublikowanych w 2019 r.
Stanowiska w sprawach
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział po zawieszeniu członkostwa Michała Moskala w klubie PiS, że według jego dotychczasowej wiedzy Moskal nie wprowadził go w błąd. Stwierdził też, że nie widzi przesłanek, by podczas spotkania Moskala z Przemysławem Kralem na Ibizie uzgadniano kwestie dotyczące ustawy lub pieniędzy.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził w odniesieniu do spotkania Michała Moskala z Przemysławem Kralem na Ibizie, że Moskal popełnił błąd, jadąc na to spotkanie, ale według jego oceny nie wiedział, z kim miał do czynienia.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, odrzucił próby wiązania partii ze sprawą Zondacrypto i stwierdził, że ugrupowanie nie ma z nią nic wspólnego.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, wezwał do udziału w proteście „Murem za Obajtkiem” przed planowanym przesłuchaniem Daniela Obajtka w prokuraturze i przedstawił postępowanie wobec niego jako polityczne represje. Apel dotyczył m.in. sprawy usług detektywistycznych zamówionych przez Orlen.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił 28 października 2025 r., że planowane wobec Zbigniewa Ziobry zarzuty są bezpodstawne z punktu widzenia prawa i mają, w jego ocenie, motywację polityczną. Argumentował m.in., że przekazywanie środków Funduszu Sprawiedliwości instytucjom społecznym oraz przesuwanie środków między rachunkami publicznymi nie stanowiło przywłaszczenia.
Pokaż pozostałe 13 stanowisk
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział, że nie pochwala zachowania Łukasza Mejzy, zwrócił uwagę na przyznanie się polityka do winy i wskazał, że sprawa została skierowana do komisji etyki.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, ocenił po uchyleniu immunitetu Dworczykowi, że zarzuty wobec niego są bezpodstawne i prawnie sformułowane w sposób, który uważa za niewłaściwy. Krytykował również sposób działania Parlamentu Europejskiego w tej sprawie.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, odrzucił doniesienia dotyczące Grand Hotelu jako nieprawdziwe i argumentował, że Karol Nawrocki był wcześniej trzykrotnie sprawdzany przez służby bez ujawnienia takich problemów.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, bronił Mariusza Błaszczaka, twierdząc, że były minister miał pełne prawo ujawnić fragmenty zarchiwizowanych dokumentów i nie złamał prawa, a samo postawienie mu zarzutów ocenił jako bezpodstawne.
Po ponownym wszczęciu śledztwa Kaczyński odrzucił sugestię przestępczego charakteru działań związanych z inwestycją, wskazując, że budowa pozostawała w sferze planów i że podejmowane działania były - według jego oceny - zgodne z prawem handlowym; deklarował również, że stawi się na wezwanie prokuratury.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, bronił Karola Nawrockiego po ujawnieniu sprawy, oceniając, że nie doszło do niczego niewłaściwego i że korzystanie z lokalu instytucji mogło być uzasadnione wykonywaniem obowiązków służbowych oraz kwarantanną.
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział, że nie widzi winy w postępowaniu Marcina Romanowskiego i bronił działalności Funduszu Sprawiedliwości, wskazując, że jego środki służyły ważnym celom społecznym.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że sam nie ma prawa usunąć Ryszarda Czarneckiego z partii, ale jeśli informacje zostaną potwierdzone, sprawą może zająć się sąd partyjny.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ocenił decyzję PKW o odrzuceniu sprawozdania jako nieuzasadnioną i naruszającą zasadę równości oraz zaapelował do sympatyków partii o wsparcie jej darowiznami.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił wszczęcie śledztwa dotyczącego Macieja Wąsika jako działanie wymierzone w przeciwników politycznych.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, przedstawiał sprawę jako ograniczony przestępczy proceder pojedynczych osób i odrzucał określanie jej jako szerokiej afery, podkreślając, że państwowe służby same wykryły nieprawidłowości.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński bronił Mateusza Morawieckiego w związku z pytaniami o jego majątek i obligacje. Wskazywał, że Morawiecki zgromadził majątek przed wejściem do polityki, a inwestowanie w polskie obligacje oceniał jako właściwe.
Jarosław Kaczyński, wówczas wicepremier odpowiedzialny za sprawy bezpieczeństwa i prezes PiS, oświadczył po zapoznaniu się z informacjami ABW i SKW, że atak objął wielu polskich urzędników i polityków, a analiza polskich oraz sojuszniczych służb wskazywała na przeprowadzenie go z terytorium Federacji Rosyjskiej. Przedstawiał operację jako działanie destabilizacyjne wymierzone w państwo i społeczeństwo.
Kariera i przynależność
Pełnione funkcje
Historia partyjna
Aferoteka pozostaje dostępna bez paywalla
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.