PiS zapowiada decyzję w sprawie Michała Moskala
PiS zapowiada rozpatrzenie wyjaśnień Michała Moskala dotyczących kontaktów z osobami związanymi z Zondacrypto.
29 czerwca 2026 r. Onet i TVN24 ujawniły odpłatną współpracę Artura Chodzińskiego z Przemysławem Kralem; Chodziński publicznie zaprzeczał wtedy, że dla niego pracował.
Pod koniec sierpnia Chodziński przyznał, że pracował dla Krala; późniejsze materiały opisały płatności, raporty, kontakty z politykami i weryfikację części deklaracji o BBN.
25 września Onet opisał wątek przekazywania projektu poprawek przez Chodzińskiego; 30 września rzecznik PiS zapowiedział decyzję w sprawie Moskala po analizie jego wyjaśnień.
PiS zapowiada rozpatrzenie wyjaśnień Michała Moskala dotyczących kontaktów z osobami związanymi z Zondacrypto.
W czerwcu 2026 r. Onet i TVN24 ujawniły odpłatną współpracę byłego agenta CBA Artura Chodzińskiego z Przemysławem Kralem. Chodziński początkowo zaprzeczał, że dla niego pracował, lecz pod koniec sierpnia przyznał, że współpraca trwała od 2025 r. i obejmowała analizę dokumentów oraz OSINT. Media opisały płatności, raporty, deklarowane kontakty Chodzińskiego w instytucjach państwa oraz jego pośrednictwo w kontaktach Krala z Michałem Moskalem i Zbigniewem Ziobrą. Część deklaracji dotyczących BBN została zakwestionowana. We wrześniu CBZC zabezpieczyło u Chodzińskiego sprzęt i materiały; do 28 września nie podano publicznie, by przedstawiono mu zarzuty. Onet opisał też, że projekt poprawek do ustawy o kryptoaktywach miał trafić do Krala przez Chodzińskiego; nie ustalono wpływu uwag Krala na ich ostateczną treść. Moskal zaprzeczył konsultowaniu poprawek i zawiesił członkostwo w klubie PiS. Kierownictwo partii oczekiwało szczegółowych wyjaśnień; 30 września rzecznik PiS zapowiedział decyzję po ich analizie.
Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Janusz Kowalski przygotował projekt poprawek do ustawy o kryptoaktywach, który według Onetu miał trafić do Krala przez Michała Moskala i Artura Chodzińskiego.
Artur Chodziński zorganizował Przemysławowi Kralowi spotkanie z Michałem Moskalem, a później miał pośredniczyć w przekazywaniu materiałów dotyczących poprawek do ustawy o kryptoaktywach.
Artur Chodziński powiedział, że na polecenie Przemysława Krala nawiązał kontakt ze Zbigniewem Ziobrą, a Wirtualna Polska opisała Chodzińskiego jako pośrednika między nimi.
Prawo i Sprawiedliwość jest powiązane ze sprawą przez Michała Moskala, Zbigniewa Ziobrę i Janusza Kowalskiego, którzy byli członkami partii w okresach obejmujących istotne zdarzenia sprawy.
Research, aktualizacje i rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy. Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz pomóc mi poświęcać jej więcej czasu.
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.
Onet i TVN24 ujawniły odpłatną współpracę Artura Chodzińskiego z Przemysławem Kralem. Redakcje przytoczyły korespondencję, w której Chodziński pisał, że przez kilka miesięcy pracował dla Krala, choć publicznie zaprzeczał wtedy, że dla niego pracował.
Rafał Bochenek, rzecznik PiS, przekazał Radiu ZET, że decyzja w sprawie Michała Moskala ma zapaść po analizie jego wyjaśnień, w ciągu tygodnia lub dwóch.
Onet ustalił, że projekt poprawek do ustawy o kryptoaktywach autorstwa Janusza Kowalskiego miał trafić do Przemysława Krala za pośrednictwem Michała Moskala i Artura Chodzińskiego, a Kral przesłał Chodzińskiemu analizę z prośbą o przekazanie jej Moskalowi. Redakcja zaznaczyła, że nie wiadomo, czy i w jakim stopniu uwagi Krala wpłynęły na ostateczną treść poprawek.
Onet podał, że funkcjonariusze CBZC zabezpieczyli u Artura Chodzińskiego sprzęt i materiały dotyczące jego pracy dla Przemysława Krala oraz kontaktów m.in. z Michałem Moskalem i Zbigniewem Ziobrą. Prokuratura Krajowa potwierdziła przeszukania i zabezpieczenie sprzętu mogącego zawierać dane istotne dla śledztwa.
Wirtualna Polska i TVN24 ustaliły, że firma Artura Chodzińskiego wystawiła spółce Przemysława Krala faktury na ponad pół miliona złotych. Redakcje opisały też przygotowywane przez Chodzińskiego raporty, jego deklarowane kontakty z BBN oraz weryfikację części tych deklaracji przez BBN i rozmówców.
Wirtualna Polska opisała Artura Chodzińskiego jako pośrednika w kontakcie Przemysława Krala ze Zbigniewem Ziobrą w związku z darowizną. Ziobro zaprzeczył, by przed jej przyjęciem znał postępowania dotyczące Krala lub Zondacrypto albo obiecywał pomoc w zamian za pieniądze.
Onet opisał wynagrodzenie otrzymywane przez Artura Chodzińskiego od Przemysława Krala oraz działania podejmowane w czasie ich współpracy. Chodziński powiedział redakcji, że na prośbę Krala zorganizował spotkanie z Michałem Moskalem i nawiązał kontakt ze Zbigniewem Ziobrą.
Gazeta Wyborcza opublikowała wywiad z Arturem Chodzińskim, w którym przyznał, że pracował dla Przemysława Krala i że ich pierwsze spotkanie odbyło się w połowie czerwca 2025 r. Chodziński opisał swoje zadania jako analizę dokumentów i zbieranie informacji z jawnych źródeł.
Wirtualna Polska opisała spotkanie Michała Moskala z Przemysławem Kralem na Ibizie, zorganizowane z udziałem Artura Chodzińskiego. Moskal potwierdził spotkanie i podał, że później rozliczył z prywatnych środków koszty przelotu i hotelu zarezerwowane przez Chodzińskiego.
Michał Moskal zapowiedział stanowczą reakcję sądową na doniesienia dotyczące jego kontaktów z osobami związanymi z Zondacrypto, które określił jako kłamstwa i insynuacje.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Michał Moskal zaprzeczył, aby przygotowywał poprawki do ustawy o rynku kryptoaktywów lub miał wpływ na ich treść, oraz odrzucił twierdzenie, że konsultował je z Przemysławem Kralem lub za pośrednictwem Artura Chodzińskiego. Poinformował też, że po rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim zawiesił członkostwo w Klubie Parlamentarnym Prawo i Sprawiedliwość do czasu przedstawienia kierownictwu partii pełnej informacji o sprawie.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Michał Moskal potwierdził spotkanie z Przemysławem Kralem na Ibizie z udziałem Artura Chodzińskiego i oświadczył, że dotyczyło ono potencjalnego wsparcia konferencji poświęconej nowym technologiom. Podał, że przelot i hotel opłacone przy rezerwacji przez Chodzińskiego rozliczył później z prywatnych środków oraz że do współpracy z Kralem lub Zondacrypto nie doszło.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Rafał Bochenek, rzecznik PiS, przekazał, że wobec Michała Moskala nie wszczęto procedury dyscyplinarnej, a decyzję po analizie wyjaśnień posła ma podjąć Jarosław Kaczyński w ciągu tygodnia lub dwóch. Zastrzegł dalsze konsekwencje w razie nieprawdziwych lub niepełnych wyjaśnień.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Jarosław Kaczyński, prezes PiS, powiedział, że nie ma powodów, aby nie wierzyć Michałowi Moskalowi, iż podczas spotkania na Ibizie nie poruszano sprawy poprawek do ustawy o kryptoaktywach. Ocenił poprawki przygotowane przez Janusza Kowalskiego i podpisane przez Moskala jako niekorzystne dla Zondacrypto, ponieważ miały tworzyć podstawy do konkurencji polskich firm. Poinformował, że Moskal przedstawił pierwszą wersję pisemnych wyjaśnień, ale kierownictwo oczekuje jeszcze szczegółów. Podkreślił, że Moskal sam zawiesił członkostwo w klubie parlamentarnym.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził w odniesieniu do spotkania Michała Moskala z Przemysławem Kralem na Ibizie, że Moskal popełnił błąd, jadąc na to spotkanie, ale według jego oceny nie wiedział, z kim miał do czynienia.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński odmówił Onetowi odpowiedzi na pytania o to, czy pośredniczył w przekazywaniu Przemysławowi Kralowi projektu poprawek do ustawy o kryptoaktywach i informacji zwrotnej dla Michała Moskala. Przekazał, że o tej sprawie jest gotów rozmawiać jedynie z prokuratorem prowadzącym śledztwo.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński powiedział Onetowi, że przed wizytą funkcjonariuszy przygotował dokumenty, komputery, telefon oraz dane dostępowe do chmury i poczty, które następnie przekazał policji. Oświadczył również, że nie został formalnie przesłuchany i w chwili wypowiedzi nie miał w śledztwie statusu podejrzanego ani świadka.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński oświadczył, że wynagrodzenie otrzymywane od podmiotu Przemysława Krala dotyczyło analizy dokumentacji sądowej i prokuratorskiej oraz prac z zakresu OSINT. Zaprzeczył, aby płacono mu za organizowanie kontaktów politycznych, pośrednictwo w uzyskiwaniu decyzji instytucji państwowych lub „załatwianie” spraw Krala.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński powiedział Onetowi, że na prośbę Przemysława Krala zorganizował jego spotkanie z Michałem Moskalem, a kontakt ze Zbigniewem Ziobrą nawiązał na polecenie Krala. Jednocześnie zaprzeczył, by kontaktował Krala z innymi politykami, w tym Przemysławem Czarnkiem.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński przyznał w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że pracował dla Przemysława Krala i że ich pierwsze spotkanie odbyło się w połowie czerwca 2025 r. Opisał swoje zadania jako analizę dokumentów oraz zbieranie informacji z jawnych źródeł, a spotkania z Kralem jako odbywające się raz lub dwa razy w miesiącu w różnych miejscach Europy. Powiedział również, że zakończył współpracę po narastających problemach z płatnościami i uznaniu w marcu 2026 r., że giełda upada.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Artur Chodziński przekazał Onetowi i TVN24, że nigdy nie pracował dla Przemysława Krala i że z rady Frontline Foundation odszedł z powodów dotyczących zasad wynagradzania w fundacji. W ujawnionej przez redakcje korespondencji z początku czerwca 2026 r. pisał natomiast, że przez kilka miesięcy pracował dla Krala, lecz nie dla Zondacrypto i nie przy kryptowalutach.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Janusz Kowalski oświadczył, że sam przygotował poprawki do ustawy o kryptoaktywach, nie kontaktował się w tej sprawie z Przemysławem Kralem ani Arturem Chodzińskim i nie dopuścił do zmian w ich treści. Podał, że projekt wysłał Michałowi Moskalowi 7 września 2025 r., a kierownictwu klubu dopiero przed posiedzeniem komisji 23 września.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przekazało Wirtualnej Polsce i TVN24, że jedyną odnotowaną wizytą Artura Chodzińskiego w BBN było spotkanie 12 listopada 2025 r. z udziałem ówczesnego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, przedstawicieli Frontline Foundation oraz Bartosza Lewandowskiego.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Przemysław Czarnek oświadczył, że nie zna Artura Chodzińskiego ani Przemysława Krala, nigdy nie spotkał się ani nie rozmawiał z Kralem i nie otrzymywał od niego lub osób z nim związanych propozycji świadczeń, współpracy, wsparcia ani zaproszeń.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN, stwierdził, że jego kontakt z Arturem Chodzińskim dotyczący Zondacrypto był jednorazowy, a podczas spotkania w BBN 12 listopada 2025 r. nie rozmawiano o giełdzie ani o Przemysławie Kralu. Odrzucił też twierdzenia o wpływach Chodzińskiego w BBN.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Zbigniew Ziobro zaprzeczył, aby przed przyjęciem darowizny znał postępowania dotyczące Przemysława Krala lub Zondacrypto albo obiecywał Kralowi pomoc w zamian za pieniądze. Oświadczył, że wielokrotnie pytał Artura Chodzińskiego, czy Kral oczekuje czegokolwiek w zamian, i otrzymywał zapewnienia, że wsparcie nie jest obwarowane żadnymi oczekiwaniami.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Krystian Paderewski, pełnomocnik Artura Chodzińskiego, oświadczył, że 28 sierpnia 2026 r. Chodziński nie miał postawionych zarzutów i stawił się w katowickim wydziale Prokuratury Krajowej dobrowolnie, aby ustalić, czy organy planują przesłuchanie go jako świadka albo przedstawienie mu zarzutów.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Maciej Materka, prezes Frontline Foundation, potwierdził, że rezygnacja Artura Chodzińskiego z działalności fundacji wynikała z uzyskania przez jej władze informacji o jego współpracy z Przemysławem Kralem. Oświadczył też, że sama Frontline Foundation nie współpracowała finansowo ani w innym zakresie ze spółkami z grupy Zondacrypto lub podmiotami powiązanymi z Kralem.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Sam wyszukuję źródła, opracowuję sprawy i wracam do nich, gdy pojawiają się nowe informacje, decyzje lub rozstrzygnięcia.
Jeśli Aferoteka pomaga Ci zrozumieć tę sprawę, możesz wesprzeć jej dalszy rozwój od 10 zł miesięcznie.