W lipcu 2020 r. OKO.press ujawniło, że Dariusz Matecki został zatrudniony w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych bez konkursu. W 2024 r. audyt Lasów Państwowych objął jego zatrudnienie jako jeden z badanych przypadków podejrzenia pozornego zatrudniania polityków, a w październiku instytucja złożyła zawiadomienie do prokuratury. Postępowanie objęło zatrudnienie Mateckiego w CILP i później w RDLP w Szczecinie. Prokuratura zarzuciła mu oraz trzem byłym dyrektorom Lasów Państwowych udział w mechanizmie pozornego zatrudnienia; według aktu oskarżenia Matecki miał uzyskać z tych umów łącznie 483 860 zł. Matecki nie przyznał się do zarzucanych czynów i utrzymuje, że rzeczywiście wykonywał pracę, przedstawiając na poparcie swojej wersji dokumenty i inne materiały. W 2025 r. do sądu trafiły akty oskarżenia, a w czerwcu 2026 r. rozpoczął się proces Mateckiego. Na 5 września 2026 r. sprawa nie zakończyła się wyrokiem ani umorzeniem.