Stankiewicz dołączył do strony pozwanej
W procesie Karola Nawrockiego przeciw wydawcy Onetu sąd dopuścił Andrzeja Stankiewicza do strony pozwanej. Niezależna.pl podała też, że dwoje świadków ukarano grzywnami za niestawiennictwo.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Polski historyk i polityk, od 6 sierpnia 2025 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. W latach 2021–2025 był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, a wcześniej kierował Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
W procesie Karola Nawrockiego przeciw wydawcy Onetu sąd dopuścił Andrzeja Stankiewicza do strony pozwanej. Niezależna.pl podała też, że dwoje świadków ukarano grzywnami za niestawiennictwo.
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Medialne ustalenia dotyczyły jego pracy w ochronie Grand Hotelu i twierdzeń rozmówców, że uczestniczył w sprowadzaniu prostytutek dla gości, czemu zaprzeczył i co stało się przedmiotem jego sporu sądowego z Onetem.
Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował ustawy dotyczące rynku kryptoaktywów, a 8 września 2026 r. wniósł własny projekt ustawy.
Jako prezydent miał uczestniczyć w wydarzeniach, przy których według ustaleń Radia ZET i „Newsweeka” sponsorom oferowano pakiety mające ułatwiać bezpośredni dostęp do spotkania z nim.
Jako prezydent ma odebrać od Berka ślubowanie, a KPRP działając w jego imieniu zażądała od Sejmu dokumentów i wyjaśnień dotyczących spełnienia wymogów formalnych.
Jako prezes IPN kierował Instytutem w okresie objętym kontrolami NIK dotyczącymi jego gospodarki finansowej i majątkowej.
Jako współnabywca mieszkania Jerzego Ż. i osoba deklarująca jego dożywotnie utrzymanie jest bezpośrednio związany z transakcją badaną przez prokuraturę.
Jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej był osobą, której dotyczyły rezerwacje pokoi i apartamentu analizowane następnie w śledztwie prokuratury.
Był jednym z kandydatów krytykowanych w reklamach prowadzonych przez profile objęte sprawą.
Karol Nawrocki, prezydent RP, oświadczył, że nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem i że sam decyduje o swoim kalendarzu oraz o tym, z kim się spotyka. Dodał, że o jego kalendarzu nie decydują fundacje, stowarzyszenia ani jego ministrowie.
Karol Nawrocki odrzucił ustalenia Onetu jako nieprawdziwe i zapowiedział pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych oraz złożenie prywatnego aktu oskarżenia w postępowaniu karnym.
Nawrocki utrzymywał, że nabył mieszkanie legalnie, pomagał Jerzemu Ż. przez wiele lat i nie ma sobie nic do zarzucenia; wyjaśniał, że środki odpowiadające cenie mieszkania przekazywał przez wiele lat, a nie jednorazowo przy zawarciu umowy.
Karol Nawrocki, jako prezes IPN i kandydat w wyborach prezydenckich, ocenił nową kontrolę NIK jako mającą „znamiona czysto polityczne” i „znamiona ataku” na jego kandydaturę, jednocześnie przyznając, że NIK ma prawo kontrolować instytucje państwowe.
Karol Nawrocki podczas konferencji w Zakopanem oświadczył, że nie mieszkał w muzealnym apartamencie przez 200 dni, lecz rezerwacje były zapisywane na jego nazwisko i miały służyć również spotkaniom służbowym; twierdził też, że odbył tam dwie dziesięciodniowe kwarantanny. Zadeklarował gotowość zwrotu należnej kwoty za wynajem, jeżeli sprawa będzie dalej prowadzona.
Karol Nawrocki zaprzeczył, by pracę w Grand Hotelu otrzymał dzięki szefowi ochrony, oraz oświadczył, że nie prowadził z nim rozmów dotyczących organizowania kobiet dla hotelowych gości. Zaprzeczył też części przedstawionych w materiale relacji dotyczących swoich znajomości z okresu pracy w hotelu.
Karol Nawrocki, jako prezes IPN, w wyjaśnieniach wniesionych 9 maja 2024 r. zakwestionował ocenę NIK dotyczącą m.in. najmu Centralnego Przystanku Historia, wybranych zakupów i usług związanych z bezpieczeństwem, argumentując, że decyzje służyły realizacji ustawowych zadań Instytutu i były przez jego kierownictwo uznawane za uzasadnione.
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.