Pilot Black Hawka wnosi o dobrowolne poddanie się karze
Dowódca policyjnego Black Hawka złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Prokurator co do zasady zgadza się na jego warunki, z modyfikacją środków karnych.
20 sierpnia 2023 r. policyjny Black Hawk zerwał przewód przy linii wysokiego napięcia podczas odlotu z uroczystości w Sarnowej Górze; nikt nie został ranny.
Po kontroli MSWiA resort zawiadomił prokuraturę, wskazując, że Maciej Wąsik miał nakłaniać komendanta głównego Policji do użycia śmigłowca mimo wcześniejszej odmiennej opinii KGP.
Wątek wpływania Macieja Wąsika umorzono w grudniu 2025 r. i zaskarżyło go MSWiA; oskarżony dowódca Black Hawka złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
Dowódca policyjnego Black Hawka złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Prokurator co do zasady zgadza się na jego warunki, z modyfikacją środków karnych.
20 sierpnia 2023 r. podczas uroczystości w Sarnowej Górze policyjny śmigłowiec Black Hawk zerwał przy odlocie przewód przy linii wysokiego napięcia, który spadł w pobliżu uczestników i zaparkowanych samochodów. Nikt nie został ranny. Maciej Wąsik, ówczesny sekretarz stanu w MSWiA, dzień później potwierdził, że pomógł wójtowi sprowadzić śmigłowiec. Po zmianie kierownictwa resortu MSWiA podało po kontroli, że według jego ustaleń Wąsik miał nakłaniać komendanta głównego Policji do użycia Black Hawka mimo wcześniejszej odmiennej opinii KGP, i złożyło zawiadomienie do prokuratury. W maju 2024 r. wszczęto odrębne śledztwo dotyczące wpływania na osoby decyzyjne w KGP. Prokuratura umorzyła 19 grudnia 2025 r. ten wątek z powodu braku znamion czynu zabronionego; MSWiA zaskarżyło decyzję. Osobno dowódca śmigłowca został oskarżony przed Sądem Rejonowym w Ciechanowie. We wrześniu 2026 r. oskarżony złożył wniosek o wydanie wyroku skazującego, czyli dobrowolne poddanie się karze. Prokurator co do zasady zgodził się na proponowane warunki, z modyfikacją dotyczącą środków karnych; ostatecznie zdecyduje sąd.
Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Jako sekretarz stanu w MSWiA pomógł sprowadzić policyjnego Black Hawka na uroczystość, a prokuratura badała, czy wpływał na decyzję Policji o jego użyciu.
Maciej Wąsik, bezpośrednio powiązany ze sprawą, należał w czasie opisywanych wydarzeń do Prawa i Sprawiedliwości.
Research, aktualizacje i rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy. Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz pomóc mi poświęcać jej więcej czasu.
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.
Roman Nadaj z CiechanówInaczej.pl jako pierwszy w odnalezionej publicznej publikacji udokumentował zerwanie przewodu podczas odlotu policyjnego Black Hawka z Sarnowej Góry. Portal opublikował własną relację, zdjęcia i nagrania pokazujące zdarzenie oraz jego bezpośrednie skutki.
TVN24, powołując się na informacje PAP od rzeczniczki Sądu Okręgowego w Płocku, podał, że oskarżony dowódca policyjnego Black Hawka złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Prokurator co do zasady zgadza się na zaproponowane warunki, z modyfikacją dotyczącą środków karnych; o wniosku zdecyduje sąd.
Sąd Okręgowy w Płocku nie uwzględnił wniosku o przeniesienie procesu dowódcy Black Hawka do sądu w Warszawie. Akt oskarżenia ma więc rozpoznać Sąd Rejonowy w Ciechanowie.
Gazeta.pl dotarła do aktu oskarżenia i ustaliła, że gmina zwracała się o Black Hawka już w marcu 2023 r., Policja w kwietniu odmówiła, a po ponowieniu prośby 16 sierpnia wydała zgodę. Z dokumentu wynikało ponadto, że dowódca wykonał niski przelot na wysokości około 18 metrów i przed uderzeniem otrzymał ostrzeżenie systemu HTAWS.
Prokuratura Okręgowa w Płocku poinformowała, że skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dowódcy Black Hawka, któremu zarzucono m.in. sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy i spowodowanie szkód o wartości co najmniej 2,7 mln zł. Jednocześnie prokuratura potwierdziła umorzenie wątków dotyczących KGP, lokalnej organizacji wydarzenia i wpływania sekretarza stanu MSWiA na decyzję o locie; MSWiA zaskarżyło ostatnie z tych rozstrzygnięć.
TVN24 ustalił, że prokuratura 19 grudnia 2025 r. umorzyła postępowanie dotyczące wpływania przez Macieja Wąsika na decyzję o wysłaniu Black Hawka. MSWiA zaskarżyło postanowienie, dlatego decyzja w tym wątku nie była prawomocna.
Prokuratura Okręgowa w Płocku przekazała RMF24, że dowódca policyjnego Black Hawka usłyszał zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków służbowych podczas lotu oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym. Podejrzany złożył wyjaśnienia, a postępowanie nadal trwało.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu śledztwa dotyczącego podejrzenia przekroczenia uprawnień przez ówczesnego sekretarza stanu w MSWiA poprzez wpływanie na osoby decyzyjne w KGP w celu uzyskania zgody na użycie Black Hawka w Sarnowej Górze. Zawiadomienie złożyło MSWiA.
MSWiA po przeprowadzonej kontroli poinformowało o złożeniu zawiadomienia dotyczącego Macieja Wąsika. Według przedstawionych przez resort ustaleń Wąsik miał przed wydarzeniem nakłaniać komendanta głównego Policji do użycia Black Hawka pomimo wcześniejszej odmiennej opinii KGP; resort podał też, że naprawa śmigłowca kosztowała około 2,5 mln zł.
Maciej Wąsik w rozmowie z Polsat News potwierdził, że pomógł wójtowi sprowadzić Black Hawka na uroczystość. Jednocześnie powiedział, że odjechał przed incydentem i zaprzeczył, aby wydarzenie było związane z kampanią wyborczą.
Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie poinformowała PAP o wszczęciu śledztwa dotyczącego incydentu z policyjnym Black Hawkiem. Był to pierwszy formalny etap postępowania karnego po zdarzeniu.
CiechanówInaczej.pl jeszcze przed uroczystością przytoczył wypowiedź wójta gminy Sońsk Jarosława Muchowskiego, według którego policyjny Black Hawk miał pojawić się dzięki wsparciu MSWiA i Macieja Wąsika. Materiał dokumentuje związek Wąsika ze sprowadzeniem śmigłowca przed powstaniem sporu wokół incydentu.
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, ocenił wszczęcie śledztwa dotyczącego Macieja Wąsika jako działanie wymierzone w przeciwników politycznych.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, przedstawiając wyniki kontroli przez ministra Marcina Kierwińskiego, podało, że według ustaleń resortu Maciej Wąsik miał nakłaniać komendanta głównego Policji do użycia Black Hawka mimo wcześniejszej odmiennej opinii KGP, i poinformowało o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Ryszard Terlecki, ówczesny szef klubu parlamentarnego PiS, zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie broniło Macieja Wąsika, a odpowiedzialnością za incydent obarczał pilota; jednocześnie uznał udział służb w promowaniu działań rządu za ważny.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Maciej Wąsik, ówczesny sekretarz stanu w MSWiA, potwierdził, że pomógł wójtowi sprowadzić Black Hawka na uroczystość w Sarnowej Górze, jednocześnie twierdząc, że opuścił miejsce przed incydentem i że wydarzenie nie miało charakteru kampanii wyborczej. Apelował również, aby przed zakończeniem postępowań nie przesądzać odpowiedzialności pilotów.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Sam wyszukuję źródła, opracowuję sprawy i wracam do nich, gdy pojawiają się nowe informacje, decyzje lub rozstrzygnięcia.
Jeśli Aferoteka pomaga Ci zrozumieć tę sprawę, możesz wesprzeć jej dalszy rozwój od 10 zł miesięcznie.