Kontrola NFZ w Szpitalu Południowym potrwa dłużej
NFZ ponownie przedłużył kontrolę Warszawskiego Szpitala Południowego. Według RMF24 jej wnioski mają być znane najwcześniej w październiku.
W czerwcu 2026 r. Zero.pl ujawniło możliwe nieprawidłowości w rozliczaniu czasu pracy Dawida Kacprzyka w Szpitalu Południowym.
Sprawa rozszerzyła się na wcześniejsze sygnały o problemach, działania prokuratury, wątek prosektorium oraz kontrolę NIK rozpoczętą jeszcze we wrześniu 2025 r.
W sierpniu 2026 r. miasto opublikowało pełny audyt i zapowiedziało zmiany w nadzorze; dwa główne śledztwa prokuratury pozostawały w toku.
NFZ ponownie przedłużył kontrolę Warszawskiego Szpitala Południowego. Według RMF24 jej wnioski mają być znane najwcześniej w październiku.
W czerwcu 2026 r. Zero.pl ujawniło możliwe nieprawidłowości w rozliczaniu czasu pracy Dawida Kacprzyka w Warszawskim Szpitalu Południowym, a kolejne publikacje opisały m.in. możliwe preferencyjne traktowanie części pacjentów i problemy w prosektorium. Później ujawniono, że były ordynator Emil Jędrzejewski wcześniej sygnalizował zastrzeżenia władzom szpitala, radzie nadzorczej i prywatnie Rafałowi Trzaskowskiemu; zakres wiedzy prezydenta pozostaje sporny. Kacprzyk skorygował 33 faktury i ponownie przekazał szpitalowi około 500 tys. zł. Prokuratura wszczęła dwa główne śledztwa dotyczące rozliczeń oraz funkcjonowania i nadzoru nad placówką, a CBA zabezpieczało dokumenty w szpitalu i miejskich urzędach. NIK opublikowała wyniki kontroli rozpoczętej we wrześniu 2025 r., a Warszawa w sierpniu 2026 r. udostępniła pełny audyt i zapowiedziała zmiany w nadzorze. Do 22 sierpnia 2026 r. nie było potwierdzenia przedstawienia Kacprzykowi zarzutów ani zakończenia dwóch głównych śledztw.
Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Jako radny KO i lekarz faktycznie wykonujący zadania koordynatora SOR był centralną postacią ustaleń dotyczących rozliczania czasu pracy, organizacji dyżurów i sposobu obsługi części pacjentów.
Jako burmistrz Ursynowa przewodniczył radzie nadzorczej Warszawskiego Szpitala Południowego w okresie objętym sprawą.
Jako wiceprezydent Warszawy była członkinią rady nadzorczej Warszawskiego Szpitala Południowego w okresie objętym sprawą.
Jako wiceprezydent Warszawy odpowiadał za ład korporacyjny obejmujący nadzór właścicielski nad miejskimi spółkami w okresie objętym sprawą.
Jako prezydent Warszawy reprezentował właściciela miejskiej spółki i po ujawnieniu sprawy zarządził kontrole oraz zmiany personalne w jej organach.
Jako lider Koalicji Obywatelskiej oczekiwał rezygnacji Dawida Kacprzyka z członkostwa w ugrupowaniu, a jako premier zapowiedział działania systemowe po ujawnieniu sprawy.
Dawid Kacprzyk był radnym związanym z Koalicją Obywatelską, a jeden z wątków sprawy dotyczył ustaleń o możliwym preferencyjnym traktowaniu części polityków KO i ich bliskich w Szpitalu Południowym.
Zero.pl dotarło do wewnętrznej dokumentacji czasu pracy Dawida Kacprzyka i zestawiło ją z jego udokumentowaną aktywnością poza szpitalem. Publikacja wskazała przypadki możliwych kolizji między wykazywanymi dyżurami a obecnością lekarza m.in. w telewizji, urzędzie i podczas aktywności politycznej.
RMF24 ustaliło, że NFZ ponownie przedłużył kontrolę w Warszawskim Szpitalu Południowym; wnioski mają być znane najwcześniej w październiku. Fundusz podał, że zwrócił się m.in. do warszawskiego ratusza o dodatkowe informacje potrzebne w wielowątkowej kontroli.
Nowa wiceprezydent Izabela Marcewicz-Jendrysik szczegółowo opisała dotychczasowy podział odpowiedzialności za miejski nadzór nad szpitalem: zarząd odpowiadał za bieżące funkcjonowanie, rada nadzorcza za nadzór nad spółką, a kompetencje właścicielskie miasta były rozdzielone między Biuro Ładu Korporacyjnego i Biuro Polityki Zdrowotnej.
Miasto wykonało zapowiedź z 5 sierpnia i opublikowało pełną dokumentację audytów wraz z osobnym raportem dotyczącym Szpitala Południowego. Najwięcej nieprawidłowości stwierdzono właśnie w tej placówce; miasto zapowiedziało centralizację nadzoru, systemowe monitorowanie czasu pracy oraz ujednolicenie standardów antykorupcyjnych.
Trzaskowski po raz pierwszy przedstawił końcowe wyniki miejskiego audytu, obejmujące m.in. dyżury trwające nawet 110 godzin, równoczesne rozliczanie pracy oraz brak formalnego umocowania funkcji koordynatora SOR. Zapowiedział udostępnienie kompletnych raportów po anonimizacji danych.
Prokuratura poinformowała, że przesłuchano blisko 40 osób, natomiast łączna liczba świadków do przesłuchania wzrosła do około 200. Dawid Kacprzyk na tym etapie nie był jeszcze przesłuchany, a postępowania pozostawały na etapie gromadzenia materiału.
NIK opublikowała wyniki kontroli rozpoczętej z własnej inicjatywy już we wrześniu 2025 r. Kontrola wykazała problemy m.in. w organizacji świadczeń, rozdzielaniu działalności publicznej i komercyjnej, wykorzystaniu pomieszczeń i czasie pracy personelu.
Zero.pl opublikowało nagrania związane z przypadkiem pacjenta znalezionego martwego w szpitalnej toalecie. Materiał wniósł bezpośredni zapis rozmów personelu i uszczegółowił jeden z przypadków wcześniej opisanych przez Jędrzejewskiego.
Na polecenie prokuratury CBA zabezpieczało dokumentację nie tylko w szpitalu, lecz również w Urzędzie m.st. Warszawy i urzędzie dzielnicy Ursus. Był to istotny etap rozszerzenia materiału dowodowego dotyczącego funkcjonowania i nadzoru nad placówką.
Tusk przedstawił sprawę Szpitala Południowego jako impuls do szerszych zmian w ochronie zdrowia. Zapowiedział m.in. przyspieszenie centralnej e-rejestracji, działania przeciw omijaniu kolejek oraz większą kontrolę rozliczeń pracy finansowanej ze środków publicznych.
Trzaskowski przyjął rezygnacje Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry oraz zapowiedział zmianę zasad obsadzania organów miejskich spółek. Machnowska-Góra była członkinią rady nadzorczej Szpitala Południowego.
Czterech rozmówców Zero.pl potwierdziło część relacji Jędrzejewskiego dotyczącej pracy Kacprzyka przy najcięższych przypadkach w czerwonej strefie SOR. Materiał rozszerzył sprawę z rozliczeń finansowych na sposób organizacji pracy i dobór doświadczenia personelu do leczenia pacjentów w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.
Szpital rozwiązał ze skutkiem natychmiastowym umowę z koordynatorem prosektorium, wskazując na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i zasad poszanowania osób zmarłych oraz ich rodzin.
Onet na podstawie własnych rozmów z rodzinami zmarłych, personelem i przedstawicielami branży pogrzebowej opisał mechanizm odpłatnych praktyk w prosektorium. Materiał wniósł własne relacje dotyczące nieewidencjonowanych opłat i sposobu kierowania rodzin do usług pogrzebowych.
Zero.pl ujawniło praktyki dotyczące wydawania kart zgonu w prosektorium, promowania konkretnego zakładu pogrzebowego powiązanego biznesowo z jego koordynatorem, komercyjnego wykorzystywania pomieszczeń oraz publikowania drastycznych zdjęć ciał.
Podczas drugiego przesłuchania Jędrzejewski, tym razem w obecności pełnomocnika, odpowiedział na wszystkie pytania śledczych. Protokół liczył 29 stron, a prokuratura zapowiedziała zabezpieczenie dodatkowej dokumentacji i dalsze przesłuchania, zastrzegając, że wiarygodność jego relacji wymaga dopiero weryfikacji.
Szpital ujawnił szczegóły pisma przekazanego przez Jędrzejewskiego władzom placówki w lipcu 2025 r. i podał, że zgłoszenie nie zawierało konkretnych danych pacjentów, dat ani świadków pozwalających zweryfikować część później publicznie przedstawionych zarzutów.
Trzaskowski przedstawił publiczną chronologię działań miasta, wcześniejszych kontroli, zlecenia audytu oraz zmian w zarządzie i radzie nadzorczej. Odniósł się także do wcześniejszych sygnałów i wstępnych ustaleń kontroli.
Radio ZET jako pierwsze ujawniło odrębne, wszczęte wcześniej postępowanie dotyczące dokumentacji prosektorium, podrobionych podpisów i zaginionej pieczątki. Prokuratura potwierdziła, że postępowanie dotyczy nieprawidłowości przy kartach zgonów.
Jędrzejewski stawił się w prokuraturze jako świadek, ale poinformował, że nie chce zeznawać bez pełnomocnika. Przekazał notatkę z danymi dwóch osób, natomiast kilkadziesiąt pytań prokuratorów pozostawił bez odpowiedzi; wyznaczono kolejne przesłuchanie.
Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że od 2023 r. zarejestrowano 12 spraw dotyczących zgonów pacjentów szpitala. Zapowiedział ponowne przeanalizowanie wcześniej zakończonych spraw w świetle nowych publicznych twierdzeń Jędrzejewskiego.
Piotr Szenk, następca Jędrzejewskiego na stanowisku ordynatora chirurgii, zakwestionował jego najpoważniejsze twierdzenia. Oświadczył, że sam nie obserwował opisywanych praktyk i nie miał wiedzy o zgonach mających być skutkiem wadliwych intubacji przypisywanych Kacprzykowi.
Były ordynator chirurgii Emil Jędrzejewski przedstawił rozbudowane zarzuty dotyczące organizacji SOR, bezpieczeństwa pacjentów, dokumentacji oraz przypadków błędów medycznych i zgonów. Są to twierdzenia świadka wymagające weryfikacji, a nie ustalenia organu.
Prokuratura wszczęła dwa postępowania: dotyczące podejrzenia oszustwa przy rozliczeniach Dawida Kacprzyka oraz szersze śledztwo dotyczące możliwego nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez osoby związane z funkcjonowaniem i nadzorem nad szpitalem.
Zero.pl ujawniło wcześniejsze sygnały Emila Jędrzejewskiego: w 2025 r. miał zgłaszać zastrzeżenia władzom szpitala i radzie nadzorczej, a następnie przesłać informacje Rafałowi Trzaskowskiemu prywatnym kanałem. Nie jest bezspornie ustalone, w jakim zakresie prezydent zapoznał się z przekazaną wiadomością.
Donald Tusk zapowiedział pełne wyjaśnienie sprawy i konsekwencje prawne oraz polityczne w przypadku potwierdzenia naruszeń. Jako lider KO poinformował również, że oczekiwał od Kacprzyka natychmiastowej rezygnacji z członkostwa w ugrupowaniu.
Na wniosek Rafała Trzaskowskiego odwołano cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego. Nową prezeską została Aneta Gomółka-Siembora, której jednym z pierwszych zadań miała być współpraca z instytucjami wyjaśniającymi nieprawidłowości.
Na podstawie dokumentacji medycznej i relacji pracowników Zero.pl opisało przypadki, które według redakcji wskazywały na preferencyjne przyjmowanie części polityków KO i ich bliskich. Redakcja przekazała dane konkretnych przypadków NFZ, nie publikując nazwisk pacjentów.
Prezes NFZ Filip Nowak wyjaśnił, że kontrola Szpitala Południowego nadal trwa i że pośpiech nie pomoże w jej rzetelnym przeprowadzeniu. Zaznaczył, że lepiej, by kontrola trwała dłużej, jeśli ma być rzetelna, oraz że Fundusz nie chce nikogo skrzywdzić.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Była wiceprezydentka i członkini rady nadzorczej stwierdziła, że nie uważa się za osobę odpowiedzialną za ujawnione nieprawidłowości i że jej odejście było konsekwencją zasiadania w radzie nadzorczej. Wskazywała jednocześnie na odrębność kompetencji pionu odpowiedzialnego za miejskie spółki.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Nowa wiceprezydent wyjaśniła, że odpowiedzialność za bieżące zarządzanie i weryfikację dokumentów należała do zarządu szpitala, rada nadzorcza pełniła funkcję nadzorczą, a właścicielski nadzór miasta był podzielony między Biuro Ładu Korporacyjnego i Biuro Polityki Zdrowotnej. Wskazywała potrzebę przebudowy tego modelu.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Trzaskowski przedstawił wyniki miejskiego audytu, wskazując m.in. na problemy z ewidencją czasu pracy, wielodniowe dyżury, równoczesne rozliczanie pracy i formalny brak funkcji koordynatora SOR. Zapowiedział publikację kompletnych raportów po anonimizacji danych; miasto wykonało tę zapowiedź 7 sierpnia.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Trzaskowski przedstawił na sesji Rady Warszawy miejską chronologię kontroli i reakcji na sprawę. Podkreślał, że nie było formalnie wydzielonego pokoju VIP na SOR, a mechanizm wykorzystywania określonego pomieszczenia był przedmiotem audytu i postępowania.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Trzaskowski stwierdził, że prywatna wiadomość nie jest formalnym kanałem zgłaszania nieprawidłowości i że nie jest w stanie zapoznawać się ze wszystkimi wiadomościami otrzymywanymi prywatnie. Wskazywał na potrzebę korzystania z formalnych procedur zgłoszeniowych.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Tusk stwierdził, że odpowiedzialność za nieprawidłowości powinna dotyczyć konkretnych osób, a jednocześnie zapowiedział wykorzystanie sprawy jako impulsu do zmian systemowych, w tym przyspieszenia centralnej e-rejestracji oraz zwiększenia kontroli nad publicznymi rozliczeniami pracy medyków.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Po rozmowie Jędrzejewskiego Tusk odmówił przesądzania wiarygodności uczestników sporu na podstawie wypowiedzi medialnych i stwierdził, że ze względu na wagę zarzutów sprawa powinna zostać wyjaśniona przez właściwe organy.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Donald Tusk zapowiedział pełne wyjaśnienie nieprawidłowości oraz konsekwencje prawne i polityczne w razie potwierdzenia naruszeń. Poinformował też, że jako lider KO oczekuje od Dawida Kacprzyka natychmiastowej rezygnacji z członkostwa w ugrupowaniu.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Zarząd poinformował o natychmiastowym rozwiązaniu umowy z koordynatorem prosektorium, wskazując na ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych oraz zasad poszanowania osób zmarłych i ich rodzin.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Szpital podał, że pismo przekazane przez Jędrzejewskiego w lipcu 2025 r. zawierało zastrzeżenia dotyczące współpracy z Kacprzykiem i jego wynagrodzeń, ale według władz placówki nie zawierało konkretnych dat, danych pacjentów, świadków ani dokumentów pozwalających zweryfikować późniejsze najpoważniejsze zarzuty.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Kacprzyk zaprzeczył twierdzeniom Jędrzejewskiego wiążącym go z konkretnymi zdarzeniami medycznymi, określił część zarzutów jako nieprawdziwe i zapowiedział działania prawne w związku z wypowiedziami naruszającymi jego dobre imię.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Obecny ordynator chirurgii zakwestionował relację Jędrzejewskiego dotyczącą funkcjonowania SOR i najpoważniejszych zarzutów dotyczących leczenia pacjentów. Oświadczył, że ani on, ani jego współpracownicy nie obserwowali opisywanych przez Jędrzejewskiego praktyk.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Jędrzejewski twierdził, że problemy Szpitala Południowego wykraczały poza rozliczenia i obejmowały organizację SOR, błędy medyczne, dokumentację oraz przypadki zgonów pacjentów. Jego zarzuty pozostawały twierdzeniami świadka wymagającymi weryfikacji.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)