Kontrola NFZ w Szpitalu Południowym potrwa dłużej
NFZ ponownie przedłużył kontrolę Warszawskiego Szpitala Południowego. Według RMF24 jej wnioski mają być znane najwcześniej w październiku.
Polski polityk, politolog, samorządowiec i nauczyciel akademicki, doktor nauk o polityce. Od 2018 r. jest prezydentem m.st. Warszawy; wcześniej był posłem na Sejm i Parlament Europejski, ministrem administracji i cyfryzacji oraz sekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odpowiedzialnym za sprawy europejskie.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
NFZ ponownie przedłużył kontrolę Warszawskiego Szpitala Południowego. Według RMF24 jej wnioski mają być znane najwcześniej w październiku.
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Jako prezydent Warszawy reprezentował właściciela miejskiej spółki i po ujawnieniu sprawy zarządził kontrole oraz zmiany personalne w jej organach.
Reklamy promowały jego kandydaturę, a w toku śledztwa został przesłuchany przez prokuraturę jako świadek.
Trzaskowski przedstawił wyniki miejskiego audytu, wskazując m.in. na problemy z ewidencją czasu pracy, wielodniowe dyżury, równoczesne rozliczanie pracy i formalny brak funkcji koordynatora SOR. Zapowiedział publikację kompletnych raportów po anonimizacji danych; miasto wykonało tę zapowiedź 7 sierpnia.
Trzaskowski przedstawił na sesji Rady Warszawy miejską chronologię kontroli i reakcji na sprawę. Podkreślał, że nie było formalnie wydzielonego pokoju VIP na SOR, a mechanizm wykorzystywania określonego pomieszczenia był przedmiotem audytu i postępowania.
Trzaskowski stwierdził, że prywatna wiadomość nie jest formalnym kanałem zgłaszania nieprawidłowości i że nie jest w stanie zapoznawać się ze wszystkimi wiadomościami otrzymywanymi prywatnie. Wskazywał na potrzebę korzystania z formalnych procedur zgłoszeniowych.
Komitet Rafała Trzaskowskiego oświadczył, że materiały publikowane przez „Wiesz Jak Nie Jest” i „Stół Dorosłych” nie pochodziły od komitetu ani nie były przez niego opłacane oraz że zostały wyprodukowane i rozpowszechnione bez jego wiedzy i zgody.