Kancelaria Sejmu zakończyła kontrolę biura Gomoły
Kancelaria Sejmu zaakceptowała rozliczenia biura Adama Gomoły. Zastrzegła, że nie ma narzędzi do badania niesformalizowanych relacji posła z osobami związanymi z kontrahentem.
Adam Gomoła odmówił podania marki samochodu wynajmowanego z ryczałtu biura poselskiego, na którego najem wykazał za 2025 r. niemal 40 tys. zł.
Po brakach stwierdzonych przez Kancelarię Sejmu ujawniono spółkę QMP jako kontrahenta; Barbara Łabędzka (domniemana partnerka Gomoły) jest jej wspólniczką, ale została nią dopiero w 2026 r.
Po uzupełnieniu dokumentów Kancelaria Sejmu zaakceptowała rozliczenia, zaznaczając, że nie bada autentyczności faktur ani niesformalizowanych relacji posła z kontrahentami.
Kancelaria Sejmu zaakceptowała rozliczenia biura Adama Gomoły. Zastrzegła, że nie ma narzędzi do badania niesformalizowanych relacji posła z osobami związanymi z kontrahentem.
A dam Gomoła wykazał w sprawozdaniu za 2025 r. niemal 40 tys. zł kosztów najmu samochodu finansowanych z ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego. Początkowo odmówił podania marki pojazdu i nie udostępnił umowy Aleksandrowi Twardowskiemu. Podczas wizytacji Kancelaria Sejmu nie znalazła m.in. umowy ani części faktur i wezwała posła do uzupełnienia dokumentacji lub korekty sprawozdania. Po jej uzupełnieniu ujawniono, że najem rozliczano wobec QMP sp. z o.o.; Barbara Łabędzka, wskazywana przez Twardowskiego jako partnerka Gomoły, została wspólniczką spółki dopiero w 2026 r. Gomoła zaprzeczał osobistej relacji z udziałowcami przy podpisywaniu umowy. Po dostarczeniu dokumentów Kancelaria Sejmu zaakceptowała rozliczenia. Jej przedstawiciele zastrzegli jednak, że Kancelaria nie bada tego, czy kontrahent posła jest związany z osobą pozostającą z nim w niesformalizowanej relacji.
Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Jako poseł rozliczał z ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego koszty najmu samochodu, którego marki i umowy początkowo nie chciał ujawnić.
Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz publicznie wskazywała, że Gomoła nie ma prawnego obowiązku ujawnienia umowy najmu, a nie znaleziono informacji o publicznie ogłoszonych przez partię sankcjach wobec niego w tej sprawie.
Research, aktualizacje i rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy. Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz pomóc mi poświęcać jej więcej czasu.
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.
Radomir Wit zapytał Adama Gomołę, jaki samochód wynajmuje za środki z ryczałtu biura poselskiego, na co w 2025 r. wykazał prawie 40 tys. zł. Poseł odmówił podania marki, wskazując jedynie, że jest to samochód średniej klasy i że chce zachować w tej kwestii pewną anonimowość.
Kancelaria Sejmu przekazała „Faktowi”, że po uzupełnieniu dokumentacji zaakceptowała rozliczenie Adama Gomoły. Jednocześnie zaznaczyła, że nie ma narzędzi do sprawdzania, czy kontrahent posła jest powiązany z osobą pozostającą z nim w niesformalizowanej relacji.
Wiceszef Kancelarii Sejmu Jerzy Woźniak poinformował, że po uzupełnieniu dokumentacji sprawdzono wszystkie przedstawione faktury, a korekta dotyczyła nieco ponad 300 zł. Zastrzegł, że Kancelaria nie ma kompetencji do badania autentyczności faktur.
Paweł Śliz przekazał, że zarząd Polski 2050 zwrócił się do Gomoły o wyniki kontroli, a on sam zażądał od posła pisemnych wyjaśnień przed prezydium klubu. WP podała również, że Barbara Łabędzka została wspólniczką QMP dopiero w 2026 r., już po rozpoczęciu rozliczania najmu.
Włodzimierz Czarzasty przekazał, że kontrola Kancelarii Sejmu w biurze Adama Gomoły wykazała kilka nieprawidłowości i zakończyła się zaleceniami pokontrolnymi. Dodał, że według Kancelarii nie były to nieprawidłowości, którymi powinien zajmować się prokurator.
Gomoła zaprzeczył TVN24, by w chwili podpisania umowy najmu samochodu pozostawał w relacji osobistej z którymkolwiek udziałowcem QMP lub Qarson. Na pytanie, czy taka relacja istnieje obecnie, do czasu publikacji materiału nie odpowiedział.
Gomoła oświadczył, że wszystkie przelewy za najem były wykonywane, posiada faktury za każdy miesiąc i że dokumenty znajdują się również w KSeF. Stwierdził też, że wydatki zostały pozytywnie zweryfikowane przez Kancelarię Sejmu, i opublikował fakturę wskazującą 3700 zł miesięcznie za wynajem.
Po uzupełnieniu dokumentacji przez Gomołę ujawniono, że od czerwca 2025 r. najem samochodu był rozliczany wobec QMP sp. z o.o. Twardowski wskazał, że wspólniczką spółki jest Barbara Łabędzka, a według jego informacji jest ona narzeczoną Gomoły; informację o ich prywatnej relacji należy traktować jako ustalenie przypisane Twardowskiemu, a nie samodzielnie potwierdzony fakt.
Kancelaria Sejmu poinformowała, że podczas wizytacji biura poselskiego 7 lipca nie znaleziono m.in. umowy najmu samochodu ani faktur dokumentujących ten wydatek. Gomoła został wezwany do uzupełnienia dokumentacji albo skorygowania sprawozdania finansowego.
„Wyborcza” ustaliła, że umowy najmu samochodu nie posiadała Kancelaria Sejmu, do której o dokument wystąpił Aleksander Twardowski. Był to pierwszy etap, na którym problem przestał dotyczyć wyłącznie odmowy podania marki auta i objął brak dostępu do dokumentu potwierdzającego warunki najmu.
Po nagłośnieniu sprawy Gomoła doprecyzował, że marka wynajmowanego samochodu zaczyna się na literę „M”, a pojazd jest używany i poleasingowy. Nadal nie podał konkretnej marki ani modelu.
Woźniak poinformował, że Gomoła dostarczył brakujące faktury, wszystkie zostały sprawdzone, a korekta dotyczyła nieco ponad 300 zł; według niego na ten moment pozostałe rozliczenia się zgadzały. Zastrzegł, że Kancelaria Sejmu nie ma kompetencji do kwestionowania autentyczności przedstawianych faktur ani instrumentów do sprawdzania niesformalizowanych relacji osobistych kontrahentów posła.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Śliz przekazał, że Gomoła uzupełnił dokumenty w wyznaczonym terminie, zarząd Polski 2050 zwrócił się do niego o przedstawienie wyników kontroli, a on jako przewodniczący klubu poprosił posła o złożenie pisemnych wyjaśnień przed prezydium klubu.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Czarzasty przekazał, że kontrola Kancelarii Sejmu w biurze Adama Gomoły wykazała kilka nieprawidłowości i zakończyła się zaleceniami pokontrolnymi. Według niego Kancelaria oceniała, że nie były to nieprawidłowości, którymi powinien zajmować się prokurator.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Gomoła zaprzeczył, by w chwili podpisania umowy najmu samochodu pozostawał w relacji osobistej z którymkolwiek udziałowcem Qarson lub QMP. Nie odpowiedział natomiast na późniejsze pytanie TVN24, czy taka relacja istnieje obecnie.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Gomoła oświadczył, że potrzebuje samochodu do wykonywania mandatu posła, wszystkie przelewy za najem były wykonywane, posiada faktury za każdy miesiąc również w KSeF, a wydatki zostały – według niego – pozytywnie zweryfikowane przez Kancelarię Sejmu; opublikował również fakturę na 3700 zł miesięcznie.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)W odpowiedzi na wniosek Aleksandra Twardowskiego o przesłanie umowy najmu samochodu Gomoła odmówił jej udostępnienia.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Gomoła wyjaśniał, że wynajmowane auto jest używanym samochodem poleasingowym, a jego marka zaczyna się na literę „M”. Bronił również sposobu wykorzystania ryczałtu biura poselskiego, nie ujawniając jednak konkretnej marki ani modelu pojazdu.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Pełczyńska-Nałęcz wskazywała, że Adam Gomoła nie ma obowiązku ujawnienia umowy najmu samochodu, ponieważ przepisy nie nakładają na posłów takiego obowiązku; sprawę określała także jako „twitterową przepychankę”.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Sam wyszukuję źródła, opracowuję sprawy i wracam do nich, gdy pojawiają się nowe informacje, decyzje lub rozstrzygnięcia.
Jeśli Aferoteka pomaga Ci zrozumieć tę sprawę, możesz wesprzeć jej dalszy rozwój od 10 zł miesięcznie.