Adam Gomoła – nagranie o 20 tys. zł i miejscu na liście

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2026
  • NTO 7 marca 2024 r. ujawniła nagranie rozmowy Adama Gomoły, w której pojawiła się kwota 20 tys. zł i kontekst pierwszego miejsca na liście do sejmiku.

  • Prokuratura w kwietniu 2024 r. wszczęła śledztwo, a późniejsze publikacje ujawniły także wątki dotyczące 30 tys. zł i 15 tys. zł związane z tą samą firmą.

  • W marcu 2026 r. ujawniono zarzuty wobec trzech innych osób w pobocznych wątkach; według ostatniego potwierdzonego stanu Gomoła nadal nie miał zarzutów, a śledztwo trwało.

O sprawie

S prawa rozpoczęła się od publikacji „Nowej Trybuny Opolskiej” z 7 marca 2024 r., która ujawniła nagranie rozmowy Adama Gomoły z potencjalnym kandydatem do sejmiku. Według NTO rozmowa dotyczyła wpłaty 20 tys. zł na konto prywatnej firmy w kontekście pierwszego miejsca na liście i limitów finansowania kampanii. Gomoła zaprzeczał, że sprzedawał miejsce na liście, i przedstawiał sprawę jako prowokację oraz błędną interpretację rozmowy. Polska 2050 wykluczyła go z partii, a prokuratura w kwietniu 2024 r. wszczęła śledztwo. Późniejsze publikacje ujawniły wcześniejszy spór o umowę na 30 tys. zł oraz drugi przypadek dotyczący propozycji 15 tys. zł dla tej samej firmy. W 2025 r. biegły nie stwierdził śladów technicznej ingerencji w badanym pliku nagrania. W marcu 2026 r. ujawniono zarzuty wobec trzech innych osób w pobocznych wątkach śledztwa. 30 marca 2026 r. sąd I instancji w osobnym sporze cywilnym uznał za nieprawdziwe publiczne wskazanie przez Gomołę Witolda Rożałowskiego jako uczestnika nagrywania lub prowokacji; wyrok był nieprawomocny. Według ostatniego potwierdzonego publicznie stanu Gomoła nadal nie miał zarzutów, a śledztwo pozostawało w toku.

Powiązania ze sprawą

Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne

Dokumentacja

Źródło początkowe 07.03.2024

Tak wyglądało finansowanie kampanii wyborczej Polski 2050. Potężny przelew dla prywatnej firmy. "Nie wiem, na co idą te pieniądze, Adam" (otwiera w nowej karcie)

Nowa Trybuna Opolska Mateusz Majnusz

Nowa Trybuna Opolska ujawniła, że dotarła do nagrania rozmowy Adama Gomoły z potencjalnym kandydatem, w której pojawia się propozycja wpłaty 20 tys. zł prywatnej firmie w kontekście pierwszego miejsca na liście i limitów finansowania kampanii. Materiał był pierwszą oryginalną publikacją rozpoczynającą sprawę.

Materiał kluczowy 13.03.2026

Prokuratura przyjrzała się kampaniom Polski 2050. Efekt? Zarzuty dla trzech osób (otwiera w nowej karcie)

Gazeta.pl Marcin Kozłowski

Gazeta.pl ustaliła, że w śledztwie postawiono zarzuty trzem osobom, ale żadną z nich nie był Adam Gomoła. Zarzuty dotyczyły pobocznych wątków ujawnionych podczas postępowania: finansowania materiałów kampanii parlamentarnej z 2023 r. z innego źródła niż fundusz wyborczy oraz podejrzenia podrobienia podpisu na dokumencie wyborczym w 2024 r.

Pokaż pozostałe 8 źródeł Ukryj pozostałe źródła
16.10.2025

"Usłyszałem: przepraszam". Polska 2050 odzyskuje posła (otwiera w nowej karcie)

Onet Diana Wawrzusiszyn-Michnicz

Onet ustalił, że Adam Gomoła po roku i siedmiu miesiącach został ponownie przyjęty do Polski 2050. Gomoła informował, że rozmowy z kierownictwem w sprawie formalnego powrotu trwały od czerwca 2025 r.; tego samego dnia publicznie ogłoszono również jego powrót do klubu parlamentarnego.

Materiał kluczowy 11.09.2024

Kolejne taśmy polityków Polski 2050. „Bardzo ważne, żeby to nie wypłynęło” (otwiera w nowej karcie)

Nowa Trybuna Opolska Mateusz Majnusz

Nowa Trybuna Opolska ujawniła kolejny przypadek dotyczący tej samej prywatnej firmy: Piotr Fitowski relacjonował, że jako kandydat na burmistrza Nysy był zachęcany do zapłaty 15 tys. zł poza oficjalnym budżetem kampanii. NTO opisała również umowę i kolejne nagranie, a Fitowski przekazał, że dostarczył posiadane materiały policji i prokuraturze.

Materiał kluczowy 21.03.2024

Adam Gomoła i propozycja na 30 tysięcy. Kulisy konfliktu w Polsce 2050 (otwiera w nowej karcie)

Interia Jakub Krzywiecki

Interia ustaliła, że jeszcze przed nagraną rozmową opolski zarząd Polski 2050 sprzeciwiał się forsowanej – według relacji Piotra Sitnika – umowie z tą samą prywatną firmą, tym razem na 30 tys. zł. Portal ujawnił też, że 5 lutego lokalne władze skierowały do władz krajowych partii pismo dotyczące swoich zastrzeżeń.

Stanowiska

Adam Gomoła

3 stanowiska

Adam Gomoła powiedział Gazeta.pl, że nie wiedział wcześniej o zarzutach wobec trzech innych osób, nadal uważał działania związane z własną kampanią za legalne i podkreślał, że samo przedstawienie komuś zarzutów nie oznacza stwierdzenia winy.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
Pokaż 2 wcześniejsze stanowiska

Adam Gomoła podtrzymywał w rozmowie z „Wprost”, że publikowane przez media stenogramy i fragmenty zostały jego zdaniem pocięte, zmienione lub wyrwane z kontekstu, mimo że opinia biegłego nie wykazała technicznej ingerencji w plik audio przekazany prokuraturze.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Adam Gomoła zaprzeczył, że handlował miejscem na liście, określił ujawnienie jako prowokację i twierdził, że omawiana kwota 20 tys. zł dotyczyła jego własnej umowy, a opublikowane stenogramy nie oddawały pełnego sensu rozmowy.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
P

Piotr Fitowski

Piotr Fitowski, były kandydat Polski 2050 na burmistrza Nysy, przekazał NTO, że był zachęcany do wpłaty 15 tys. zł na konto prywatnej firmy poza oficjalnym budżetem kampanii i że posiadane materiały przekazał policji oraz prokuraturze.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
A

Andrzej Małkiewicz

Andrzej Małkiewicz, drugi uczestnik ujawnionej rozmowy, zaprzeczył, by ktokolwiek instruował go, co ma zrobić lub powiedzieć, i odrzucił wersję, że rozmowa była przygotowaną przez niego manipulacją wymierzoną w Adama Gomołę.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)