Magdalena Filipek-Sobczak przekazała Radiu ZET, że zgodziła się zostać ambasadorką ze względu na cel dotyczący bezpieczeństwa kobiet i nie słyszała o nieprawidłowościach w realizacji projektu. Podała, że uczestniczyła w trzech lub czterech zajęciach, które w jej ocenie przebiegały prawidłowo, i zaprzeczyła, by przy powstawaniu inicjatywy wiązała ją z własnym startem wyborczym.
O polityku
Polska prawniczka i polityk Prawa i Sprawiedliwości, od 2023 roku posłanka na Sejm X kadencji. Wcześniej była radną Sejmiku Województwa Lubelskiego oraz dyrektorką Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Lublinie.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
Powiązane sprawy
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Stanowiska w sprawach
Magdalena Filipek-Sobczak wyjaśniała, że została poproszona przez prezesa stowarzyszenia o objęcie funkcji ambasadorki ze względu na tematykę bezpieczeństwa. Twierdziła, że przyjmując propozycję nie wiedziała o planowanych billboardach i banerach, nie znała kwestii finansowych ani organizacyjnych promocji i nie wiedziała jeszcze, czy znajdzie się na liście wyborczej PiS.