UEW wyjaśnia sprawę raportu Mróz-Gorgoń
Sprawą Barbary Mróz-Gorgoń zajmuje się rzecznik dyscyplinarny UEW. Do czasu jej wyjaśnienia autorka raportu nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych.
20 sierpnia 2026 r. Sebastian Meitz nagłośnił błędy i niespójności raportu Barbary Mróz-Gorgoń, pytając o jego publiczne finansowanie i wykorzystanie generatywnej AI.
MSiT i SKKP podały, że „Polaków portret własny” nie był finansowanym rezultatem dotowanego zadania; „Wyborcza” ustaliła jednak, że powtarzał ustalenia i cytaty z badań fokusowych projektu.
Po wszczęciu 27 sierpnia śledztwa prokuratury bez przedstawienia zarzutów sprawą zajmuje się także rzecznik dyscyplinarny UEW; do jej wyjaśnienia Barbara Mróz-Gorgoń nie prowadzi zajęć.
Sprawą Barbary Mróz-Gorgoń zajmuje się rzecznik dyscyplinarny UEW. Do czasu jej wyjaśnienia autorka raportu nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych.
20 sierpnia 2026 r. Sebastian Meitz nagłośnił błędy i niespójności w raporcie „Polaków portret własny” Barbary Mróz-Gorgoń, pytając o jego finansowanie ze środków MSiT i wykorzystanie generatywnej AI. Resort oraz Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce oświadczyły, że raport nie był zamówionym ani finansowanym rezultatem dotowanego zadania, choć Mróz-Gorgoń kierowała nim merytorycznie i naukowo. „Gazeta Wyborcza” ustaliła, że dokument powtarzał ustalenia i cytaty z badań fokusowych wykonanych w ramach projektu; odrębnym rezultatem zamówionym przez MSiT była 156-stronicowa „Strategia Marka Polska”. Mróz-Gorgoń potwierdziła pomocnicze użycie AI i utrzymała, że badania przeprowadzono rzetelnie. 21 sierpnia złożyła dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. 27 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące możliwych nieprawidłowości przy dotacji 179 738,19 zł i jej rozliczeniu; nikomu nie przedstawiono zarzutów. We wrześniu sprawą zajął się także rzecznik dyscyplinarny UEW, który ma wyjaśnić, czy mogło dojść do naruszenia standardów rzetelności naukowej. Do czasu wyjaśnienia sprawy Mróz-Gorgoń nie prowadzi zajęć dydaktycznych.
Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Meitz jako pierwszy nagłośnił jednocześnie publiczne finansowanie zadania, autorstwo raportu oraz serię błędów i niespójności w dokumencie, pytając również o możliwość wykorzystania AI.
Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu Czesław Zając poinformował PAP, że sprawę Barbary Mróz-Gorgoń prowadzi rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich pod kątem ewentualnego naruszenia standardów rzetelności naukowej. Do czasu wyjaśnienia sprawy Mróz-Gorgoń nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych; rektor zastrzegł, że wynik nie jest przesądzony.
„Gazeta Wyborcza” ustaliła, że „Polaków portret własny” powtarza ustalenia i identyczne cytaty z raportu z badań fokusowych przygotowanego w ramach dotowanego projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Gazeta wskazała zarazem, że odrębnym dokumentem zamówionym przez MSiT była 156-stronicowa „Strategia Marka Polska”.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła 27 sierpnia śledztwo dotyczące możliwych nieprawidłowości przy uzyskaniu i rozliczeniu dotacji 179 738,19 zł na zadanie „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Drugi wątek dotyczy działań urzędników MSiT przy rozliczeniu dotacji; nikomu nie przedstawiono zarzutów.
Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce oświadczyło, że Barbara Mróz-Gorgoń była kierowniczką merytoryczną i naukową dotowanego projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. SKKP podało, że „Polaków portret własny” nie był elementem zadania ani jego finansowanym rezultatem, a użycie logotypu stowarzyszenia na raporcie nie było zaakceptowane.
Zarząd Fundacji Marka Polska Think Tank oświadczył, że Fundacja nie była stroną umowy z MSiT ani formalnym wykonawcą zadania, a w dostępnej dokumentacji nie znalazł potwierdzenia otrzymania przez nią środków z tej umowy. Z pierwotnej wersji komunikatu usunięto później zapowiedź zakończenia działalności Fundacji. Barbara Mróz-Gorgoń zrezygnowała też z udziału w Campusie Polska Przyszłości 2026.
Barbara Mróz-Gorgoń poinformowała, że składa dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Jako powód wskazała „niewyobrażalną skalę hejtu”, która jej zdaniem uniemożliwia pełnienie tej roli.
Piotr Borys powiedział WP, że nie widział ani nie czytał konkretnego raportu i że państwo za niego nie zapłaciło; ocenił też, że problemem było użycie AI bez dokładnej weryfikacji jakości. WP przypomniała jego wpis z listopada 2025 r., w którym pozytywnie przedstawiał badanie i dziękował Barbarze Mróz-Gorgoń za koordynację projektu.
Barbara Mróz-Gorgoń określiła opublikowany raport jako dokument roboczy, który nie powinien znaleźć się w przestrzeni publicznej, i potwierdziła, że był wspomagany przez AI. Utrzymała przy tym, że same badania przeprowadzono rzetelnie.
Ministerstwo Sportu i Turystyki oświadczyło WP, że raport „Polaków portret własny” nie był częścią umowy ani sprawozdania z realizacji zadania przez SKKP i nie został sfinansowany przez resort. MSiT podało również, że nie wyraziło zgody na użycie swojego logo na raporcie, a umowę ze stowarzyszeniem rozliczyło na 179 738,19 zł.
WP przeanalizowała pełny raport i ujawniła kolejne problemy niewymienione w pierwotnym wątku, m.in. liczne kalki i błędy językowe, brak literatury psychologicznej przy tezach psychologicznych oraz błędną liczbę polskich noblistów.
Po własnej analizie dokumentu autor wskazał dodatkowe niespójności metodologiczne i źródłowe, w tym trzy różne informacje dotyczące liczby miast warsztatowych oraz problemy z niektórymi danymi i odwołaniami. Teza o stworzeniu raportu przez AI pozostaje oceną autora, nie niezależnie potwierdzonym faktem.
Autorka raportu została sekretarzem stanu w KPRM i pełnomocniczką rządu odpowiedzialną za przygotowanie strategii promocji marki Polski, co nadało wcześniejszemu dokumentowi bezpośrednie znaczenie dla aktualnej funkcji publicznej.
Ministerstwo oficjalnie przedstawiło raport jako materiał mający być wykorzystany w dalszych pracach nad marką Polski. Publikacja dokumentuje, że opracowanie zostało publicznie zaprezentowane z udziałem kierownictwa MSiT i nie było wyłącznie wewnętrznym materiałem wykonawcy.
Dokument będący przedmiotem późniejszej krytyki wskazuje Barbarę Mróz-Gorgoń jako autorkę i kierowniczkę merytoryczną projektu oraz wiąże opracowanie z zadaniem publicznym finansowanym przez MSiT. Bezpośrednia lektura potwierdza niespójności dotyczące m.in. liczby miast warsztatowych, geografii i sposobu sporządzenia przypisów.
Oficjalna lista pozytywnie ocenionych ofert wskazuje 200 tys. zł dofinansowania dla SKKP na zadanie „Marka Polska – podstrategia turystyczna”. Dokument potwierdza kwotę i beneficjenta, ale nie stanowi dowodu, że cała kwota była wynagrodzeniem za sam raport.
Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu Czesław Zając poinformował, że sprawę Barbary Mróz-Gorgoń prowadzi rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich UEW, który ma wyjaśnić, czy mogło dojść do naruszenia standardów rzetelności naukowej. Zając zastrzegł, że wynik nie jest przesądzony, ponieważ raport powstał w ramach aktywności pozauczelnianej, i podał, że do czasu wyjaśnienia sprawy Mróz-Gorgoń nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce oświadczyło, że odpowiadało za realizację projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna”, a Barbara Mróz-Gorgoń była jego kierowniczką merytoryczną i naukową od etapu składania oferty. SKKP podało, że „Polaków portret własny” nie był elementem zadania ani finansowanym rezultatem dotacji, a użycie logotypu stowarzyszenia na raporcie nie było przez nie zaakceptowane. Według SKKP Fundacja Marka Polska Think Tank uczestniczyła jedynie jako partner wspierający warsztaty i konferencję, bez rozliczeń finansowych ze stowarzyszeniem.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Zarząd Fundacji oświadczył, że Fundacja nie była stroną umowy z Ministerstwem Sportu i Turystyki ani formalnym wykonawcą objętego nią zadania. Według zarządu dostępna dokumentacja nie wskazuje, aby Fundacja otrzymała środki z tej umowy; obecny zarząd podkreślił również, że objął funkcje po przygotowaniu i publikacji raportu.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Mróz-Gorgoń poinformowała, że składa dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Jako powód wskazała skalę hejtu, która jej zdaniem uniemożliwia pełnienie tej roli, i wyraziła nadzieję na kontynuację projektu promocji marki Polski.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Mróz-Gorgoń określiła opublikowany raport jako dokument roboczy powstały w trakcie badań, który nie powinien znaleźć się w przestrzeni publicznej. Potwierdziła, że dokument był wspomagany przez sztuczną inteligencję, jednocześnie utrzymując, że same badania przeprowadzono rzetelnie, a ich wnioski są merytorycznie zasadne.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Mróz-Gorgoń oświadczyła, że raport nie był częścią zamówienia ani umowy, a prace badawcze przeprowadzono zgodnie z opisaną metodologią. Według niej generatywna AI była wykorzystywana wyłącznie pomocniczo przy testowaniu hipotez, natomiast za ekspertyzę, redakcję i weryfikację merytoryczną odpowiadają autorzy. Zapowiedziała również szersze odniesienie się do zarzutów.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Borys powiedział WP, że konkretnego raportu nie widział ani nie czytał, MSiT go nie zamawiało, a państwo nie wydało na niego środków. Przyznał jednocześnie, że z dokumentem jest problem, wskazując na użycie AI bez dostatecznej weryfikacji jakości.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Borys pozytywnie opisał premierę raportu „Polaków portret własny”, nazywając prezentowane badanie pierwszym tak kompleksowym opracowaniem tego rodzaju. Podziękował Barbarze Mróz-Gorgoń za koordynację projektu i wskazał współpracę z MSiT jako ważny element prac nad Marką Polski.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)Ministerstwo Sportu i Turystyki zaprzeczyło, aby raport „Polaków portret własny” był przedmiotem zamówienia, częścią umowy ze SKKP lub elementem sprawozdania z jej realizacji. Resort stwierdził również, że raport nie był finansowany ze środków MSiT, a jego logo wykorzystano bez zgody ministerstwa.
Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)