Zakup miecza dla Muzeum „Pamięć i Tożsamość”

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2026
  • W lipcu 2023 r. Wirtualna Polska ujawniła, że miecz dla Muzeum „Pamięć i Tożsamość” miał kosztować około 250 tys. zł, a zakup sfinansowano dzięki Fundacji Enea.

  • Raport Prokuratury Krajowej z 2025 r. skrytykował zakres czynności wykonanych po zawiadomieniu i wskazał potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego.

  • 17 maja 2026 r. prokuratura miała już powołanych biegłych do zbadania miecza; opinii jeszcze nie było, a nikomu nie przedstawiono zarzutów.

O sprawie

W lipcu 2023 r. Wirtualna Polska ujawniła, że miecz przekazany do Muzeum „Pamięć i Tożsamość” w Toruniu miał kosztować około 250 tys. zł, a jego zakup został sfinansowany dzięki Fundacji Enea. Środki trafiły do Fundacji Tożsamość, która dokonała zakupu; później Gazeta.pl ustaliła, że na ten cel przekazano 280 tys. zł. Jacek Sasin, ówczesny minister aktywów państwowych, uczestniczył w publicznym przekazaniu eksponatu i bronił sposobu jego finansowania, a Krzysztof Brejza złożył zawiadomienie do prokuratury. Po publikacjach pojawiły się rozbieżne oceny autentyczności i datowania miecza. W 2023 r. w obu sprawach wydano postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, jednak raport Prokuratury Krajowej z 2025 r. skrytykował zakres wykonanych czynności i wskazał potrzebę przeprowadzenia postępowania dowodowego. Sprawę ponownie podjęto; w 2026 r. miecz zabezpieczono i powołano biegłych. Według najnowszej ustalonej informacji z 17 maja 2026 r. opinii biegłych jeszcze nie było, a nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Powiązania ze sprawą

Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne

Aferoteka pozostaje dostępna bez paywalla

Research, aktualizacje i rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy. Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz pomóc mi poświęcać jej więcej czasu.

Co finansuje wsparcie? Ukryj szczegóły

Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.

Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.

Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.

Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.

Wybierz miesięczną kwotę

Patronite potwierdzi wybrany próg przed dokończeniem wsparcia.

Dokumentacja

Pokaż pozostałe 5 źródeł Ukryj pozostałe źródła
Materiał kluczowy 01.04.2025

RAPORT II z badania spraw pozostających w zainteresowaniu opinii publicznej ze względu na ich przedmiot oraz charakter, prowadzonych i zakończonych w latach 2016-2023 w powszechnych jednostkach organizacyjnych prokuratury (otwiera w nowej karcie)

Prokuratura Krajowa

Zespół Prokuratury Krajowej ustalił, że w 2023 r. sprawę rozdzielono na dwa postępowania, a 20 października w obu wydano postanowienia o odmowie wszczęcia. Autorzy raportu wskazali, że nie zweryfikowano m.in. autentyczności miecza, sprzedawcy, zapłaconej ceny, okoliczności nabycia ani należytej staranności przy wydatkowaniu środków, i uznali, że sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego.

02.10.2023

„Niezbędne są dokładne badania nad mieczem wręczonym o. Tadeuszowi Rydzykowi (otwiera w nowej karcie)

Gladifacium

Sześcioosobowy zespół badaczy ocenił na podstawie dostępnych zdjęć, że nie można definitywnie przesądzić autentyczności miecza bez zbadania samego przedmiotu, ale istnieją poważne podstawy do zakwestionowania datowania go na lata około 950–1050. Autorzy wskazali na potrzebę bezpośrednich badań technologicznych, materiałowych i traseologicznych.

01.09.2023

Mamy ekspertyzę w sprawie miecza dla o. Rydzyka. Prawda wyszła na jaw [NOWE FAKTY] (otwiera w nowej karcie)

Fakt Justyna Węcek

„Fakt” dotarł do kopii ekspertyzy z 2018 r., w której niemiecki rzeczoznawca datował miecz na około 950–1050 r. Według informatora gazety przedmiot miał wcześniej pochodzić z arystokratycznej kolekcji w Niemczech i trafić do polskiego antykwariusza; tych informacji o proweniencji nie należy traktować jako niezależnie potwierdzonych przez organ publiczny.

Stanowiska

E

Eryk Milarski

Eryk Milarski, rzecznik Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, przekazał Gazeta.pl, że badania miecza nadal trwają. Wcześniej, w listopadzie 2025 r., informował portal, że muzeum zleciło badania technologiczne, których wyniki miały posłużyć do późniejszej analizy formalnej.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
Z

Zespół Wspierania Radia Maryja

Zespół Wspierania Radia Maryja podkreślił, że miecz od początku był przeznaczony dla Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, a Tadeusz Rydzyk jedynie uczestniczył w jego odebraniu na rzecz placówki. Zespół przedstawiał wsparcie zakupu przez fundację związaną ze spółką Skarbu Państwa jako formę mecenatu nad kulturą.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
E

Enea S.A.

Enea S.A. odrzuciła jako nieprawdziwą tezę, że sfinansowała zakup falsyfikatu, wskazując, że eksperci kwestionujący autentyczność nie badali miecza bezpośrednio. Spółka przekazała również, że Fundacja Tożsamość posiada dokumenty i ekspertyzy mające potwierdzać autentyczność eksponatu, oraz poinformowała o skierowaniu przedprocesowego wezwania wobec autora publikacji, redaktora naczelnego i Agory.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Jacek Sasin, ówczesny minister aktywów państwowych, bronił wsparcia zakupu miecza jako elementu społecznej działalności spółek Skarbu Państwa i podkreślał, że eksponat został przeznaczony dla Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, a nie dla Tadeusza Rydzyka jako osoby prywatnej.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Tydzień w Aferotece — na maila

Krótko podsumujemy nowe sprawy, dalsze ciągi i ponowne weryfikacje. Jeśli chcesz śledzić konkretną sprawę szybciej, Obserwowane nadal działa niezależnie.