Szymon Hołownia pędził w limuzynie SOP na partyjny wiec. "Szczególne warunki" (otwiera w nowej karcie)
Interia ustaliła, że Szymon Hołownia 27 lutego 2024 r. pojechał z Warszawy do Krakowa samochodem SOP z policyjną eskortą, a przynajmniej część trasy kolumna pokonała z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Celem było spotkanie związane z kampanią Rafała Komarewicza, finansowane przez jego komitet wyborczy; Kancelaria Sejmu określiła przejazd jako podróż służbową w szczególnych warunkach i wskazała, że o logistyce oraz użyciu sygnałów decydowały SOP i policja.