Wojciech Król: rozpoznanie zażaleń w październiku
Wojciech Król pozostaje na wolności. Rozpoznanie zażaleń na środki zapobiegawcze, w tym odmowę tymczasowego aresztowania, odroczono na 26 i 27 października.
Polski polityk, urzędnik samorządowy i były pracownik mediów, poseł na Sejm VIII, IX i X kadencji. Od grudnia 2024 r. jest przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Przed wejściem do Sejmu pracował m.in. w administracji samorządowej Mysłowic i województwa śląskiego.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
Wojciech Król pozostaje na wolności. Rozpoznanie zażaleń na środki zapobiegawcze, w tym odmowę tymczasowego aresztowania, odroczono na 26 i 27 października.
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Wojciech Król powiedział „Gazecie Wyborczej”, że przed jego zatrzymaniem EPPO przesłuchała Donalda Tuska, pytając o znajomość z posłem i jego wizyty w kancelarii premiera. Zasugerował, że ewentualne aresztowanie mogło służyć wywarciu na niego presji, aby złożył wypowiedzi sprzeczne z zeznaniami przesłuchanych ministrów i obciążające rząd.
Wojciech Król ocenił zastosowane wobec niego ograniczenia jako nadmiernie dotkliwe i upokarzające. Powiedział, że prokuratura zajęła jego majątek, wynagrodzenia i nieruchomość oraz zakazała mu opuszczania kraju, co według niego uniemożliwia normalne funkcjonowanie.
Wojciech Król odrzucił zarzuty opisywane przez Zero.pl, twierdząc, że nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości, faktach ani złożonych przez niego wyjaśnieniach i zeznaniach. Stwierdził również, że próba powiązania „sprawy Tramwajów Śląskich” z programem SAFE budzi jego niepokój i w jego ocenie może wskazywać na polityczną motywację działań prokuratury.
Wojciech Król, doprowadzony do biura Prokuratury Europejskiej w Katowicach, oświadczył, że czuje się niewinny.
Wojciech Król, według nieoficjalnych ustaleń Newsmax Polska dotyczących jego pisma do sejmowej komisji regulaminowej, argumentował, że wniosek EPPO o zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie nie musi być ponownie głosowany, ponieważ Sejm rozstrzygnął tę kwestię w lipcu.
Wojciech Król oświadczył, że tempo składania kolejnych wniosków dotyczących jego immunitetu i działania wokół sprawy odbiera jako próbę wywierania na niego presji. Zaprzeczył też spekulacjom, jakoby za czyjeś pieniądze poleciał do Tajlandii, wskazując, że nigdy tam nie był. Ponownie zakwestionował również związek działań wobec niego ze śledztwem dotyczącym podejrzeń ustawiania przetargów na modernizację infrastruktury kolejowej.
Wojciech Król przekazał „Pulsowi Biznesu”, że „podjęto próbę” przedstawienia mu zarzutów, a ocenę skuteczności tej czynności pozostawił swojemu pełnomocnikowi Przemysławowi Rosatiemu. Poseł zaznaczył również, że nie zapoznał się jeszcze z treścią drugiego wniosku EPPO i odmówił komentarza na temat charakteru znajomości z Piotrem W. i Krzysztofem Seredyńskim.
Wojciech Król oświadczył, że treść pierwszego wniosku EPPO nie odpowiada publicznym komunikatom łączącym jego sprawę z korupcją w Tramwajach Śląskich i nie dotyczy ustawiania tramwajowych przetargów. Poinformował też o ustanowieniu pełnomocników i zapowiedział prowadzenie dalszej komunikacji w sprawie za ich pośrednictwem.
Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.
Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.
Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.
Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.