Wojciech Król odpowiada na drugi wniosek EPPO
Wojciech Król odniósł się do drugiego wniosku EPPO. Ocenia kolejne działania jako próbę wywierania presji i zaprzecza, by za cudze pieniądze leciał do Tajlandii.
Polski polityk, urzędnik samorządowy i były pracownik mediów, poseł na Sejm VIII, IX i X kadencji. Od grudnia 2024 r. jest przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Przed wejściem do Sejmu pracował m.in. w administracji samorządowej Mysłowic i województwa śląskiego.
Znalazłeś nieścisłość? Zgłoś korektę profilu
Wojciech Król odniósł się do drugiego wniosku EPPO. Ocenia kolejne działania jako próbę wywierania presji i zaprzecza, by za cudze pieniądze leciał do Tajlandii.
Powiązanie polityka ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne
Wojciech Król oświadczył, że tempo składania kolejnych wniosków dotyczących jego immunitetu i działania wokół sprawy odbiera jako próbę wywierania na niego presji. Zaprzeczył też spekulacjom, jakoby za czyjeś pieniądze poleciał do Tajlandii, wskazując, że nigdy tam nie był. Ponownie zakwestionował również związek działań wobec niego ze śledztwem dotyczącym podejrzeń ustawiania przetargów na modernizację infrastruktury kolejowej.
Wojciech Król przekazał „Pulsowi Biznesu”, że „podjęto próbę” przedstawienia mu zarzutów, a ocenę skuteczności tej czynności pozostawił swojemu pełnomocnikowi Przemysławowi Rosatiemu. Poseł zaznaczył również, że nie zapoznał się jeszcze z treścią drugiego wniosku EPPO i odmówił komentarza na temat charakteru znajomości z Piotrem W. i Krzysztofem Seredyńskim.
Wojciech Król oświadczył, że treść pierwszego wniosku EPPO nie odpowiada publicznym komunikatom łączącym jego sprawę z korupcją w Tramwajach Śląskich i nie dotyczy ustawiania tramwajowych przetargów. Poinformował też o ustanowieniu pełnomocników i zapowiedział prowadzenie dalszej komunikacji w sprawie za ich pośrednictwem.