Interwencja Moniki Horny-Cieślak i czasowe odebranie dzieci

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2026
  • Zero.pl ujawniło, że po interwencji Moniki Horny-Cieślak dwoje dzieci z Białołęki czasowo trafiło do placówki, a sąd następnie nakazał ich wydanie rodzicom.

  • KSP wskazała na wcześniejszą Niebieską Kartę i nadzór sądowy, natomiast OPS Bielany podał, że w okresie wcześniejszej pracy z rodziną nie było przesłanek do zabezpieczenia dzieci. Rzeczpospolita

  • Zawiadomienie dotyczące działań RPD rozpoznaje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, a „Fakt” podał, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi dalsze czynności w sprawie możliwej przemocy wobec dzieci.

Najnowsza aktualizacja

O sprawie

Z ero.pl ujawniło przebieg sierpniowej interwencji dotyczącej rodziny z warszawskiej Białołęki, w której uczestniczyła Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak. Po zgłoszeniu dotyczącym zachowania matki wobec dzieci policja zastosowała środki izolacyjne, a dwoje dzieci trafiło do placówki; sąd następnie nakazał ich wydanie rodzicom i krytycznie ocenił proporcjonalność działań. Horna-Cieślak utrzymuje, że była świadkiem przemocy wobec dziecka; w późniejszym wywiadzie podała, że nagrała część zdarzenia, przekazała nagranie policji i zainicjowała spotkanie służb dotyczące rodziny. KSP wskazała na wcześniejszą Niebieską Kartę i nadzór sądowy, natomiast dyrektorka OPS Bielany przekazała, że w okresie wcześniejszej pracy z rodziną nie było przesłanek do zastosowania procedury zabezpieczenia dzieci. Zawiadomienie dotyczące działań RPD przekazano Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie; „Fakt” podał też, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi dalsze czynności w sprawie możliwej przemocy wobec dzieci.

Powiązania ze sprawą

Powiązanie osoby lub partii ze sprawą nie oznacza stwierdzenia winy ani odpowiedzialności za całość opisanych wydarzeń. Zasady redakcyjne

Aferoteka pozostaje dostępna bez paywalla

Research, aktualizacje i rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy. Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz pomóc mi poświęcać jej więcej czasu.

Co finansuje wsparcie? Ukryj szczegóły

Aferoteka porządkuje sprawy polityczne w jednym miejscu: źródła, chronologię, stanowiska i dalszy ciąg wydarzeń. Opublikowane materiały są później sprawdzane i aktualizowane, gdy pojawiają się nowe informacje.

Dostęp do całej bazy pozostaje bezpłatny. Rozwój Aferoteki finansują jej czytelnicy.

Nie płacisz za dostęp. Pomagasz utrzymywać Aferotekę dostępną dla wszystkich.

Jeśli ten sposób porządkowania informacji jest dla Ciebie użyteczny, możesz dołączyć do Patronek i Patronów.

Wybierz miesięczną kwotę

Patronite potwierdzi wybrany próg przed dokończeniem wsparcia.

Dokumentacja

Materiał kluczowy 29.09.2026

Krzyknęła i szturchnęła synka. Rzecznik Praw Dziecka wszczęła larum i się zaczęło. Matka: Synek ma traumę (otwiera w nowej karcie)

Fakt Damian Ryndak

„Fakt” uzyskał stanowisko dyrektorki OPS Bielany Agnieszki Filipowicz, która podała, że ośrodek przez dłuższy czas pracował z rodziną, a w okresie objętym tą wcześniejszą pracą nie było przesłanek do zastosowania procedury zabezpieczenia dzieci. Redakcja podała również, że Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi dalsze czynności i ma kolejnych świadków do przesłuchania w sprawie możliwej przemocy wobec dzieci.

26.09.2026

Sprawa dzieci z Białołęki. Rzeczniczka praw dziecka odpowiada na zarzuty sądu (otwiera w nowej karcie)

Rzeczpospolita Joanna Ćwiek-Świdecka

„Rzeczpospolita” opublikowała wywiad, w którym Monika Horna-Cieślak szczegółowo opisała swoją wersję interwencji: podała, że nagrała część zdarzenia i przekazała nagranie policji, samodzielnie wypełniła kwestionariusz ryzyka oraz 15 sierpnia zainicjowała spotkanie służb dotyczące rodziny. Zaprzeczyła, by osobiście kontaktowała się z sędzią; według niej zrobił to pracownik Biura RPD, a ona sama później stawiła się w sądzie i złożyła zeznania.

25.09.2026

Awantura z Horną-Cieślak, odebranie dzieci i eksmisja. Rodzice przedstawili swoją wersję (otwiera w nowej karcie)

Zero.pl Tomasz Pałasz

Zero.pl przedstawiło relację rodziców, którzy zakwestionowali opis zachowania matki podczas sierpniowego zdarzenia i twierdzili, że jej krzyk wynikał z wbiegnięcia syna w stronę jezdni. Rodzice przekazali również, że RPD złożyła zawiadomienie dotyczące znęcania się nad dziećmi; część ich relacji nie została niezależnie zweryfikowana.

Pokaż pozostałe 5 źródeł Ukryj pozostałe źródła
Materiał kluczowy 25.09.2026

Komunikat Prokuratury Krajowej z 25 września 2026 r. (otwiera w nowej karcie)

Prokuratura Krajowa

Prokuratura Krajowa poinformowała o wpływie zawiadomienia dotyczącego podejrzenia przekroczenia uprawnień i fałszywego oskarżenia w związku z interwencją wobec rodziny z Białołęki. Zawiadomienie ma rozpoznać Prokuratura Okręgowa w Szczecinie; komunikat nie informował o wszczęciu śledztwa.

Materiał kluczowy 23.09.2026

Oświadczenie Komendy Stołecznej Policji (otwiera w nowej karcie)

Komenda Stołeczna Policji

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że rodzina była wcześniej objęta procedurą interdyscyplinarną, Niebieską Kartą i nadzorem sądowym, a ocena jej sytuacji nie opierała się wyłącznie na sierpniowym zdarzeniu. KSP podała również, że spotkanie 15 sierpnia miało charakter roboczy i nie było spotkaniem decyzyjnym.

23.09.2026

Wpis Moniki Horny-Cieślak na X z 23 września 2026 r. (otwiera w nowej karcie)

X Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak oświadczyła, że była świadkiem przemocy fizycznej i psychicznej wobec kilkuletnich dzieci i dlatego zawiadomiła policję. Wskazała również, że Biuro RPD dysponowało wcześniejszą dokumentacją dotyczącą sytuacji rodziny, w tym materiałami związanymi z procedurą Niebieskiej Karty.

Stanowiska

A

Agnieszka Filipowicz

Agnieszka Filipowicz, dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy, przekazała „Faktowi”, że ośrodek przez dłuższy czas pracował z rodziną w sprawach rodzicielskich i organizacji życia domowego. Według Filipowicz w okresie objętym tą wcześniejszą pracą OPS nie stwierdzał przesłanek do zastosowania procedury zabezpieczenia dzieci.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Monika Horna-Cieślak

3 stanowiska

Monika Horna-Cieślak w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podtrzymała, że interweniowała, ponieważ w jej ocenie była świadkiem przemocy wobec dziecka. Podała, że nagrała część zdarzenia i przekazała nagranie policji, samodzielnie wypełniła kwestionariusz ryzyka oraz 15 sierpnia zainicjowała spotkanie policji, kuratorów i OPS. Zaprzeczyła, by osobiście kontaktowała się z sędzią; według niej zrobił to pracownik Biura RPD, a ona sama później stawiła się w sądzie i złożyła zeznania.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
Pokaż 2 wcześniejsze stanowiska

Monika Horna-Cieślak wyjaśniła, że Biuro RPD czerpie informacje o miejscu pobytu dzieci z dokumentów przekazywanych przez właściwe służby, instytucje i organy. Stwierdziła, że biuro informowało wówczas jedynie o przebywaniu dzieci poza środowiskiem domowym i że posiada dokumenty będące podstawą przekazywanych informacji.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Monika Horna-Cieślak oświadczyła, że była świadkiem przemocy fizycznej i psychicznej wobec kilkuletnich dzieci i dlatego zawiadomiła policję. Dodała, że Biuro RPD posiada dokumentację dotyczącą wcześniejszej sytuacji rodziny, w tym materiały związane z procedurą Niebieskiej Karty.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
R

Rodzice dzieci z Białołęki

Rodzice dzieci z Białołęki w rozmowie z Kanałem Zero zakwestionowali wersję, według której matka stosowała przemoc wobec syna. Matka twierdziła, że podniosła głos i odciągnęła dziecko po jego wbiegnięciu w stronę jezdni, a wulgarnych słów użyła wobec RPD; rodzice zaprzeczyli również, by w rodzinie dochodziło do przemocy domowej.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek krytycznie ocenił bezpośrednie kontakty pracownika Biura RPD z sędzią i zapowiedział zbadanie, czy w sprawie mogło dojść do przekroczenia uprawnień. Zastrzegł jednocześnie, że nie zna jeszcze całego materiału i musi zapoznać się z uzasadnieniem sądu.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Paweł Jabłoński złożył zawiadomienie, w którym wskazał na podejrzenie przekroczenia uprawnień przez Rzeczniczkę Praw Dziecka z art. 231 k.k. i wniósł m.in. o zabezpieczenie dokumentacji oraz danych dotyczących kontaktów RPD i jej biura z sądem i policją.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
K

Komenda Stołeczna Policji

Komenda Stołeczna Policji przekazała, że rodzina była wcześniej objęta procedurą interdyscyplinarną, Niebieską Kartą i nadzorem sądowym, a policyjna ocena sytuacji nie opierała się wyłącznie na jednym zdarzeniu. KSP stwierdziła również, że spotkanie 15 sierpnia miało charakter roboczy i nie było spotkaniem decyzyjnym.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)
Pokaż pozostałego autora stanowisk
B

Biuro Rzecznika Praw Dziecka

Biuro Rzecznika Praw Dziecka przekazało Zero.pl, że Monika Horna-Cieślak była świadkiem przemocy psychicznej i fizycznej wobec małych dzieci i miała obowiązek podjąć działania na rzecz ich ochrony. Biuro utrzymywało, że działało w granicach ustawowych kompetencji i na podstawie szerszego materiału dotyczącego sytuacji dzieci.

Źródło stanowiska (otwiera w nowej karcie)

Tydzień w Aferotece — na maila

Krótko podsumujemy nowe sprawy, dalsze ciągi i ponowne weryfikacje. Jeśli chcesz śledzić konkretną sprawę szybciej, Obserwowane nadal działa niezależnie.